Wpis na Lekkim Linuxie.

Informuję iż pojawił się mój wpis dotyczący instalacji Archlinuxa na blogu Lekki Linux. Serdecznie zapraszam do czytania.

LINK DO WPISU.

Reklamy

Fall of Mageia.

Troszkę mnie nie było ostatnio (chrzciny) ale projekt na wpisy był. Niestety wykopyrtnął się Linuks. Problem generalnie pojawiał się już przy Magei 1. Otóż w desktopie XFCE który jest moim skromnym zdaniem wy@#$%ty sporadycznie zdarzał się błąd tego typu że po uruchomieniu systemu okna nie miały górnych belek i występowało pewne rozjechanie pulpitu.

W Magei 2 po ostatnich aktualizacjach (urpmi plus kilkanaście innych pakietów w drugiej turze) problem wystąpił na stałe. Dodatkowo wystąpiła niewrażliwość na dane wprowadzane z klawiatury. Bardzo dziwne i bardzo do kitu. Czytaj dalej

Obsługa aparatu foto w XFCE.

W ostatnim wątku (a dokładnie w komentarzach pod nim) przewijała się kwestia braku obsługi aparatu w środowisku XFCE na systemie Linuks. Ogólnie głównym winowajcą najprawdopodobniej jest Thunar, domyślny manager plików. Nie mogę jednak powiedzieć tego na 100 %.

Dlaczego? Ano dlatego iż inne managery a nawet program gThumb który może obsługiwać aparaty nie widzą urządzenia dopóki nie zostanie ono zamontowane poleceniem

CAMPORT=`gphoto2 –auto-detect | grep ‘S2 IS’ | cut -c 38- | sed ‘s/ //g’`
gvfs-mount “gphoto2://[usb:$CAMPORT]/”

Dopiero wtedy można do tego urządzenia się dobrać. Niestety jjak widać nie jest ono obsługiwane bezpośrednio przez system a poprzez aplikację gphoto2 i bibliotekę libgphoto. Jest to jak się okazuje dość standardowe rozwiązanie ze względu na niechlujność producentów aparatów i ich olewanie systemu Linuks. Czytaj dalej

Z Linuksem boje. Epizod V

„V for Victory”. Będzie więc o małych zwycięstwach. O przestawianiu się przyrdzewiałego mechanizmu na nowe tory. Zgrzyta, iskrzy, trze ale idzie. Na początek była walka z dyskami. Niby łatwo je zamontować ale za każdym razem trzeba hasełko. Hasło zaś w rękach niepowołanych oznacza kłopoty. Dyski ustawiłem jako automatycznie montowane z startem systemu niestety coś tam nie działa, zassałem  źródełko odpowiedniego programu, magiczne

cd xxx
./configure
make 
make install

Czytaj dalej