WOT cz.11 Dominacja

Czoł(gi)em kaskaderzy 🙂

Od ostatniego odcinka minęło sporo czasu, wprowadzono kolejne aktualizacje, jest  nowa mapa – winnica, zmodyfikowano inne, oraz dodano różnego rodzaju ulepszenia, w tym tryb DOMINACJI, który można sobie włączyć.

Screenshot_2016-08-06-16-17-11

Czytaj dalej

Reklamy

Złe ptaki

lepsze złe ptaki
niż żywot nijaki
niż robić mimikę
ot tak – pod publikę
gdy dręczy cię wkurw
to co myślisz mów
bo lepsza złość szczera
niż uśmiech frajera
a gościnność ślepa
gorsza jest od cepa
.

http://www.filmweb.pl/video/zwiastun/nr+2+polski-39251

Grałem i widziałem.

Bajki och te bajki, lubię je i tyle :), chociaż po ostatniej, filmowej porażce, gdzie wszystko dla mnie było udawane, nijakie jakieś, chała jakich mało – chodzi o Alvin i wiewiórki: Wielka wyprawa (chyba się jeszcze nigdy tak w kinie nie wynudziłem) to postanowiłem sobie, że rozważniej będę dobierał animowanych towarzyszy, i mniej sugerował się ocenami w sieci.

I tak własnie ostatnio, mało co z synem do „sprzeczki” 😉 nie doszło, on chciał iść na Angry Birds a ja próbowałem go sprytnie przekonać do Bardzo Fajnego Giganta. Nie udało mi się i bardzo dobrze 🙂

Patrzyłem z góry, jak to człowiek ma czasami zakodowane, że „wie lepiej” spisałem tę produkcję na straty, no bo cóż może być ciekawego w ptakach na podstawie gry, która się już tak przejadła. Przecież DFG musi być lepszy, przecież to Spielberg i w ogóle. Giganta jeszcze nie widziałem, ale złe opierzone są świetne, niosą przesłanie i dobry humor.

Polecam! 🙂

WOT cz.10, KuroMoriMine

Już trochę wody w Sole upłynęło, od kiedy ciesze się maszyną z japońskiej stajni 🙂

.

KMM

.

Czołg przyzwoity, dobry, ubolewam tylko, że załoga nie mówi po japońsku. Ostatnio grywam mniej, (wiosna, inne prace, brak czasu,przesyt, rozkojarzenie 😉  i problemy z nagrywaniem sprawiają iż to, co najlepsze umyka, ale o tym poniżej w dziale technicznym. Najpierw jedna z potyczek!

.

. Czytaj dalej

Ukraina II

Jakoś inwencji tytułowej nie mam więc tylko dwójeczka aby było rozróżnienie pomiędzy wpisem Artura i moim.

Teorii ostatniego zamieszania jest mnóstwo, zwłaszcza teorii spiskowych.

Jaki cel ma cała rozpierducha? Nie wiem. Kolega Remigiusz popiera zwolenników twierdzenia iż chodzi o przejęcie zasobów naturalnych zagłębia donieckiego [LINK]. Czytaj dalej

DMZ: w strefie

WOJNA

To że wszystkie strony konfliktu mają ciężko jest oczywiste, kto jest winny kwestia „interpretacji” ale dlaczego w takiej sytuacji najsłabszym łańcuchem pokarmowym mają zawsze być cywile?

 

Każda komórka, każda działalność, organizacja a nawet najczystsza intencja ma swoje „brudy”, zazwyczaj zamiatane pod dywan, omijane, akceptowane lub nieustannie oczyszczane gdzie na miejsce jednych powstają drugie:

 

 

a nawet jeśli uda się ostatecznie uporać z problemem to okazuję się że zostanie przy tym wygenerowane coś co trudno jednoznacznie określić. Rozwija się to potem i zbacza z przyjętego kursu, wtedy dotychczasowe metody naprawcze mogą nie zadziałać, i wtedy zazwyczaj pojawia się prawdziwy problem…

 

Czytaj dalej

Końca świata nie było

Więc czekają mnie święta. Od dawna nie dogadujemy się z żoną, aktualnie chyba już sobie wszystko powiedzieliśmy i prawdopodobnie nic się nie da z tym zrobić. Trudno co ma być to będzie. Oczywiście chęci do pisania mi to nie podnosi, cóż, każdy ma swój krzyż.

Co do końca świata, jak już pisałem dawno temu, definitywnych końców świata można określić kilka, niestety wszystko jest dość odległe w czasie. Pod pojęciem koniec świata ja osobiście rozumiem kompletny rozpad cywilizacji.

Sporo czasu z Arszu spędziliśmy na rozważaniach o wojnie, starałem się go przekonać że za max 5 lat będzie koniec wszystkiego. Jako że jednak uważam że niespodzianki są ważniejsze uważam że za 3 lata ktoś coś zacznie.

Dlaczego?

Bo już tak było.  Czytaj dalej