Sounds of music

Dawno już nic muzycznego nie wrzucałem. Aby nie wyszła taka popierdółkowa zapchaj dziura rzeknę słów kilka 🙂

Podobno muzyka łagodzi obyczaje, i coś w tym jest na rzeczy. Słuchanie muzyki działa najlepiej ze wszystkich znanych mi sposobów na dołek (no ok, antydepy są lepsze ale skutki uboczne ich działania, brrrrr…)

Czytaj dalej

Reklamy

Już się dopełnia :)

Dziś krótki wpis oszczędnościowy o tym, iż konsekwencja się opłaca:

Tak wygląda na dzień dzisiejszy ponad 160szt. Od ostatniego wpisu KASA minęło dwa lata, hoho jak ten czas leci, jak to samo się nakręca 🙂

DSCF2623

.

Technikę zbierania „grubych” drobniaków można zmieniać modyfikować, żeby była bardziej wygodna i elastyczna. Próbowałem też równolegle eksperymentować z dwuzłotówkami (druga puszka), ale opornie to szło, ciągle były na coś potrzebne, a to myjnia, a to parking, jakieś lody itp. takie męczenie dwa kroki w przód jeden w tył. Dlatego piątki są najlepsze – proces powolny jednak w moim wypadku najskuteczniejszy. Na rolki już jest, a jak nie to zawsze na komiksy, czyli poniekąd dalsze inwestycje w hobby – papiery wartościowe 😉

.

 

♥ Walentynki ♥

Tradycyjnie jak co roku powinny być jakieś miłosne piosenki, może wieczorem jak się zmobilizuję, co toś wybiorę. Tym razem nietypowo, film pokazujący jak wygląda zakochanie, miłość od strony naukowej. Wiem, może to mało romantyczne, ale też ciekawe, bo przecież temat wyjątkowy i na pewno nie do końca wyczerpany. Zdefiniować miłość nigdy do końca się nie uda, i dobrze 🙂 dlatego lepiej traktować to jako fajną ciekawostkę, małe uzupełnienie tego całego fascynującego uniwersum.

Czytaj dalej

Test zabawa z autokomentarzem :)

Jest taka strona TUTAJ

Popularna głównie na  fejsie. Tę powszechną formę zabawy postanowiłem przetestować na sobie. W końcu nic nie jest tak dobre, jak eksperyment na żywym organizmie ;). Na ile te testy są wiarygodne, czort wie, ale moim zdaniem z nimi jest jak z pogodą, coś tam na siłę wywnioskować można, a i tak słońce czy opady są niezależne od pogodynek. Psychologiem nie jestem, w swoim życiu przeczytałem jedną, dosłownie jedną książkę w tej tematyce, (nie licząc artykułów prasowych i internetu) zaraz wychylę szyję, żeby zerknąć na półkę, co to było? A jakiś P. Lauster Świadomość samego siebie.

Czytaj dalej

Sport

Czy tu było kiedyś coś o sporcie? Nie przypominam sobie, a przecież powinno.

Uprawianiem sportu przez innych to ja się zawsze średnio interesowałem, jasne, główne imprezy w miarę możliwości się śledzi jak mistrzostwa świata, olimpiady oraz wydarzenia, o których przez przypadek się dowiem. Próbowałem kiedyś też swoich sił w zakładach bukmacherskich, to był krótki epizod, bo o ile można na tym coś dorobić, o tyle naprawdę na temat sportu trzeba dużo wiedzieć, szybko przekonałem się, że to nie dla mnie.

Znacznie lepiej wygląda sytuacja z aktywnością własną, jedną z nich jest rower 🙂

.

DSCF2445

.

Czytaj dalej

KASA

W jednym z postów Rozgrzewka pod koniec wspomniałem o puszce. To coś to moja skarbonka – zwykła puszka po herbatce granulowanej, jak to działa? Bardzo prosto a co najważniejsze skutecznie, wnosi też pewne walory edukacyjne i psychologiczne.

 

DSCF1203

 

Już dość dawno temu postanowiłem przetestować ten pomysł ze skarbonką ale z własnymi tym razem sztywno wytycznymi zasadami. Wrzucałem do takiej puszki tylko 5-cio złotówki. Za pierwszym razem udało się zebrać ponad 100 sztuk, no ale… tak wyszło że nastały potrzeby wyższe i się podbierało – rezerwa takiej gotówki już wtedy się sprawdziła było to odczuwalne, zwłaszcza w kieszeniach 🙂 Czytaj dalej

Znajomości

Potrzebowałem już któryś raz z kolei zaświadczenie o zarobkach z pracy. Gotowce z banku do wypełnienia  ostatnio się pozmieniały, jest tam dużo dziwacznych i zabawnych informacji (nawet same Panie w banku miewają z nimi problemy – czego byłem świadkiem). Po odebraniu takowego zaświadczenia patrzę co też tam w te komiczne rubryki wpisał mój pracodawca, jakież było moje zdziwienie gdy się okazało że jestem spokrewniony z chlebodawcą.

Czytaj dalej