WOT cz.20 krótkie podsumowanie.

Od czasów pierwszych odcinków, a zwłaszcza zasad gry, które w skrócie wtedy omawiałem, zmieniło się bardzo wiele – w zasadzie wszystko. Wprowadzono mnóstwo nowych funkcji, zaktualizowano wszystkie mapy, dodano nowe ulepszenia, długo by pisać…

Żeby to dalej miało sens, należałoby aktualizować okresowo odcinki z nowościami i wrzucać coraz lepszej jakości nagrania. Obecnie to niemożliwe. Każda dynamiczniejsza rozgrywka podczas próby rejestracji video kończy się zwisem, stratami w statystykach, osłabianiem drużyny, spadkiem morale.

A jak wiadomo bez płynności, nie ma miłości 😉

Jedyne co pozostaje to screenshoty. (Jak przy tej pięknej bitwie czołgiem premium IV kategorii Pz.2b :)

As pancerny, Specjalista, Duży kaliber, Stalowa ściana, Opanowany.

Czytaj dalej

Reklamy

WOT cz.19 ornitologia

Już za chwilę zacznie się skubanie gęsi. Ile pierza się przy tym posypie, ile poduszek rozleci podczas naparzania trudno powiedzieć, ale na pewno warto spróbować 🙂

A tymczasem nawiązując do poprzedniego wydarzenia mały pokaz możliwości Blaze Wz furii ognia, chociaż wolałbym lodową kalkulację Gracial 112 , ale cóż tak wyszło zabrakło trochę szczęścia i czasu.

WOT cz.18 o mały włos

Na filmach akcji oglądamy samo życie 😉 , jak to ostatnim desperackim skokiem, nad płonącym stołem główny bohater unika śmieci, za nim wybuchy, pociski świszczą mu nad głową, a jemu została ostatnia kula w pistolecie, który oczywiście  leży trzy metry dalej, bo go wcześniej stracił w walce wręcz.  W ostatniej chwili przed upadkiem wywija się jak gąsienica, chwyta za leżącego gnata i ze swojej armaty zabija czterech gości, trzech rykoszetem a ostatniego kula wywraca spektakularnie na jakąś kupę pudeł. Przez cały czas łuska w zwolnionym tempie tańczy w blasku płomieni.
Czytaj dalej

WOT cz.17 ciepłe kluchy

Relacja z frontu 🙂

Czołg dziewiątej kategorii niszczyciel superciężki T95. Z amerykańskiej linii, z której kiedyś się śmiałem, grając jednym z jego poprzedników, że ta krowa, która nawet jak spada w przepaść to dzieje się to w zwolnionym tempie 🙂

Typowe ciepłe kluchy, tym czymś można tylko  schować się w krzakach albo gdzieś na górce i  tam zrobić sobie „manicure” napisać list do dziewczyny, albo zapalić papieroska. A koledzy w międzyczasie wykonają za ciebie brudną robotę, wykryją przeciwnika, wystawią go do ewentualnego strzału, albo zostawią cię na pastwę losu, ruszając szybko do boju. Manewrowanie taką maszyną wymaga anielskiej cierpliwości i chociaż ta pucha jest strasznie toporna, to ma swoje zalety. Dość mocne uderzenie, i solidny pancerz.

Czytaj dalej

WOT cz.15 zimna krew

Kolejna krótka wzmianka militarna dla miłośników pancernych dziwolągów 🙂

W grudniu był do ugrania  czołg premium, tym razem VI kategorii  szwedzki Stridsvagn 74A2 .Zdobyć go było ciężko, jak w przypadku Helsing HO, trzeba było wykonać poszczególne misje, za które otrzymywało się łuski. Przez dwa tygodnie krew i stal przetaczała się po wirtualnych łąkach, by ostatecznie to ustrojstwo zagościło w mojej stajni.
Czytaj dalej