Śliczna i Potwór – wrażenia

Tak się składa, że chodzę do kina na produkcje, które mogą oglądać młodociani. Innym razem wybieram seans stricte dla dorosłych. Oczywiście z jednych i drugich czerpię ogromną przyjemność. Najlepiej, żeby to było coś fajnego z dubbingiem i w miarę możliwości 3D. Udało się, wyszukałem dwa repertuary spełniające powyższe kryteria to Alicja po drugiej stronie lustra oraz Piękna i Besta, ostateczny wybór padł, na najbardziej dogodną godzinę, jak widać czasami tytuł filmu/bajki  bestialsko narzuca się sam 😉

Czytaj dalej

Kabaret – pierwsza liga :)

Jak można wyłuskać dowcip, podchwycić pewne zachowania, pokazuje nam mini serial polityczny Roberta Górskiego. Dawno nie oglądałem czegoś tak dobrego, gdzie z niecierpliwością czeka się na kolejną część. Śledzę Ucho Prezesa od samego początku, są odcinki kapitalne i trochę słabsze, jednak w każdym z nich, uważny widz, który chociaż trochę śledzi wydarzenia polityczne zobaczy komediowy sytuacyjny majstersztyk. Z kolei dla osób, które zupełnie są oderwane od jako takiej rzeczywistości również powinny czerpać przyjemność z oglądania, w końcu to nie bezludna wyspa.
Czytaj dalej

WOT cz.19 ornitologia

Już za chwilę zacznie się skubanie gęsi. Ile pierza się przy tym posypie, ile poduszek rozleci podczas naparzania trudno powiedzieć, ale na pewno warto spróbować 🙂

A tymczasem nawiązując do poprzedniego wydarzenia mały pokaz możliwości Blaze Wz furii ognia, chociaż wolałbym lodową kalkulację Gracial 112 , ale cóż tak wyszło zabrakło trochę szczęścia i czasu.

Wiosna :)

Kurczę już przecież wiosna! jak ten czas leci, pora roku, przy której wszystko rozkwita, nabiera życia, będzie coraz cieplej, już sama świadomość nadchodzących przyjemności sprawia, że nie istnieje coś takiego jak przesilenie wiosenne, a nawet jeśli to warto się gdzieś wybrać, chociażby tutaj, bo to miejsce wyjątkowe, od samego oglądania już się fajnie robi 🙂

 

.
.

RELAX – z cyklu rarytasy cz.1

Rozpoczynam nowy cykl. Będzie tutaj głównie o komiksach, ale nie tylko, czyli w sumie jak normalnie do tej pory bywało, jednak dopisek rarytasy będzie oznaczał, że to coś wyjątkowego, jakaś pierdołka, film, komiks, książka czasem inne sentymentalne retro, o szczególnej historii, dziwnych perypetiach, (ale niekoniecznie cenione  w szerszych kręgach. po prostu z jakichś względów dla mnie istotne, godne wzmianki.)



Czytaj dalej

WOT cz.18 o mały włos

Na filmach akcji oglądamy samo życie 😉 , jak to ostatnim desperackim skokiem, nad płonącym stołem główny bohater unika śmieci, za nim wybuchy, pociski świszczą mu nad głową, a jemu została ostatnia kula w pistolecie, który oczywiście  leży trzy metry dalej, bo go wcześniej stracił w walce wręcz.  W ostatniej chwili przed upadkiem wywija się jak gąsienica, chwyta za leżącego gnata i ze swojej armaty zabija czterech gości, trzech rykoszetem a ostatniego kula wywraca spektakularnie na jakąś kupę pudeł. Przez cały czas łuska w zwolnionym tempie tańczy w blasku płomieni.
Czytaj dalej