Bieszczady – post piwny

Piwko, dobry wynalazek, kojący, najlepiej gaszący pragnienie. Na wielkiego smakosza aspiracji nie mam, ale swoje fanaberie w tej sprawie posiadam. Zauważyłem, że najbardziej mi podchodzą lżejsze (procentowo, chociaż są wyjątki) i takie, które w składzie mają napisane – chmiel, czyżby efekt placebo? 🙂 być może, jednak z informacją o tym składniku bywa różnie.

Dlatego, jeśli najdzie mnie ochota, to sięgam po pewniaki takie jak: Żywiec, Perła, Namysłów.

Dziś jednak otworzyłem, coś czego jeszcze nie piłem. Dostałem w prezencie, zakamuflowane w piwnicy, wyszło z ukrycia,  WETLINER – SOLINA

Kolor ładny idzie w parze ze smakiem po skosztowaniu patrze na etykietę, jest chmiel!  Nad Soliną byłem dawno temu, nie kojarzę tego trunku, chociaż wtedy to było coś lanego. Muszę przyznać, że naprawdę dobry ten regionalny produkt.

Wyprodukowany w browarze Piotrków Trybunalski 🙂

Polecam!

.

Reklamy

3 thoughts on “Bieszczady – post piwny

A jakie jest Twoje zdanie?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s