Śliczna i Potwór – wrażenia

Tak się składa, że chodzę do kina na produkcje, które mogą oglądać młodociani. Innym razem wybieram seans stricte dla dorosłych. Oczywiście z jednych i drugich czerpię ogromną przyjemność. Najlepiej, żeby to było coś fajnego z dubbingiem i w miarę możliwości 3D. Udało się, wyszukałem dwa repertuary spełniające powyższe kryteria to Alicja po drugiej stronie lustra oraz Piękna i Besta, ostateczny wybór padł, na najbardziej dogodną godzinę, jak widać czasami tytuł filmu/bajki  bestialsko narzuca się sam 😉

Fajne były scenerie, kostiumy, wilki, zamek, ożywione przedmioty, zwłaszcza para kumpli świecznik z zegarem, szarmancka „bezczelność” Gastona też dawała radę, jednak momenty mrocznej części bajki podobały się najbardziej. Miałem nawet cichą naiwną nadzieję, że w końcu obejrzę coś w tym gatunku bez happy endu, gdy opadł ostatni płatek róży, to triumf spóźnionej miłości wydawał się przesądzony, zacierałem rączki – będzie trup jak w uprowadzeniu Agaty! – myślę sobie, gdzież tam, jak zwykle było jak miało być, czyli szczęśliwe zakończenie. Ona, piękna, zwiewna, namiętna ze spojrzeniem spragnionej kocicy, no ale on!, taka fajna sympatyczna postać wykreowana przez cały film, każdy chyba go polubił, na swój sposób utożsamił się z nim, zamienił się w jakiegoś „gogusia w rajtuzach”. I to dla mnie właśnie był dramat, to tak jakby modyfikować Szreka 😉

Tym oto sposobem, zamiast namiętnie kosić trawę, odpaliłem amplitudę wzruszenia, chociaż do pełni szczęścia zabrakło tylko łez (trudno tak słodki napój jak coca-cola, przerobić na coś słonego)

Teraz już bez drwin, film mi się podobał, cała historia w Disney`owskim wykonaniu na swój sposób mnie oczarowała, najsłabszy w tym wszystkim moim zdaniem okazał się dubbing, to oprócz romansu też miusical co najbardziej raziło dlatego, jeśli wybieracie się bez dzieci, warto pójść na wersję z napisami.
.

.

Polecam!
.

Reklamy

3 thoughts on “Śliczna i Potwór – wrażenia

  1. Może być ciekawe. Ja na razie tylko zaliczyłem Logan:Wolverine. Niestety to nie do końca było to co lubią tygrysy.

    Z dotychczasowych premier było kilka pozycji dla mnie interesujących, ale zdecydowanie nie wartych wyprawy do kina.

    Za to w maju Obcy:Przymierze i Piraci z Karaibów. W czerwcu Auta 3, Transformers i nowe Minionki, chociaż zapewne auta wypadną z listy. W lipcu raczej odpuszczę chociaż Spiderman i Planeta Małp wydają się być ciekawymi pozycjami. W sierpniu jest Mroczna Wieża ale z ekranizacjami Kinga to jest różnie więc jeszcze nie wiem.We wrześniu znów King i remake „To”. W październiku Blade Runner 2049, Kingsman i Thor, i znów dylemat.Listopad to Liga Sprawiedliwości. No a w grudniu standardowo Gwiezdne Wojny 🙂

    Tak więc kilka pozycji jest. Postaram się o tym czy owym napisać jeśli tylko coś ciekawego do głowy mi przyjdzie.

    A film powyższy z chęcią obejrzę gdy już wyjdzie z kin.

  2. No właśnie, jest tego tyle, że trzeba przebierać, na wszystko nie ma szans, fajnie by było jakbyś z każdego seansu, parę słów wrzucił tu jeszcze…, zawsze to pomocne. Z tych, co wymieniłeś, są oczywiście pewniaki 🙂 i do zastanowienia. Powiem Ci, że na Piękną i Bestię poszedłem w ciemno i nie żałuję.

A jakie jest Twoje zdanie?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s