Hańba i wstyd!

Zainspirowany wpisem Recenzjonistki o półkach, które są koszmarem, postanowiłem zadać sobie trochę inne pytanie, czy są takie książki, publikacje e-booki, które czytamy, ale jednocześnie wstydzimy się do nich przyznać?

Może jesteś starszym poważnym panem, prezesem wielkiej firmy, który codziennie zasypia, czytając z wypiekami na twarzy Awantury i wybryki małej małpki Fiki-Miki, ale wstydzi się do tego przyznać?

Albo samotną kobietą gdzie pomiędzy ubraniami w szafie ma wciśniętą grubą ilustrowaną pozycję, w której ukradkiem sprawdza różnicę pomiędzy rozziewem a kołyską, by ostatecznie dowiedzieć się o parkowaniu, (nie tylko samochodem).?

A może jednym z tych, co to na półce ma zakazane książki i wyciąga je wieczorem, gdy siedzi już w ulubionej piżamie czerwonego kapturka, wczytując się w wizje oszołomów tego świata. I marzy ci się władza nad nim jak w bajce Pinky i Mózg?

Chyba że należysz do smakoszy najwybitniejszych pisarzy tego globu, których czytujesz przy Mozarcie i Szopenie, upajając się lampką drogiego wina, gdzie każdy bestseller to twoje drugie ja-oficjalnie, bo nie oficjalnie słuchasz disco polo, dłubiesz w zębie i wertujesz hentai.

Dlatego niech każdy zada sobie pytanie, jak wygląda jego półka wstydu, co leży na dnie kufra i czy aby na pewno to jest książka? Może to jakiś artefakt, nadgryzione jabłko z czasów edenu z autografem lucyfera, albo ogórek, który zgubił zespół fasolki, a ty nie chcesz go oddać, majtki z myszką miki, w których codziennie o poranku wskakujesz do basenu na swojej posiadłości?

Pułka wstydu to pozycje, które czytasz, ale nikt o nich nie wie 🙂
A teraz piosenka luźno związana ze wpisem, zamiast zdjęcia książki, której tu być nie morze, bo przecież byłby wstyd 😉

Advertisements

6 thoughts on “Hańba i wstyd!

  1. Odpowiem przewrotnie, że moja półka wstydu to ta gdzie leżą książki i komiksy, które kupiłem i jeszcze nie przeczytałem.

  2. Wojtek nawet nie mów, wiem coś o tym.

    Recenzjonistka jakby nie Twój nie byłoby i tego, wychodzi na to że każdy ma dwie takie półki, jedna z nieprzeczytanymi a druga z takimi, które chce „ukryć przed światem” dobrze, że w ogóle coś jest, bo jak jest łyso to wtedy dopiero hańba i wstyd! 😉

  3. Pingback: Książki, których się wstydzę – Recenzjonistka

  4. Pingback: Książki zawodu.  | W dymku

A jakie jest Twoje zdanie?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s