Libido, łyk kultury.

Walentynki tuż, tuż. Wszystko, co z tym związane nabiera mocy, sam też musiałem nadrobić kulturalne zaległości i obejrzałem dopiero teraz 50 twarzy Greya, tak zgada się ten sprzed dwóch lat!. Słyszałem opinię, że tego nie da się skrytykować samo podjęcie takiej próby,  z automatu stawia nieprzychylną recenzję na straconej pozycji. Po prostu to marka sama w sobie kasowy światowy hit! koniec kropka. Tak że to, co ja sądzę o tej produkcji, nie ma większego znaczenia. Tym razem kij z dala od mrowiska, mojej opinii znać nie chcecie 🙂 Książkę sobie daruję, ale rozumiem, to może się podobać.

W kinach własnie leci druga część – ciemniejsza strona Greya. Dlatego jak już wyjdziecie z sal zachwyceni owym dziełem, lub też z rozmemłanym nastrojem i poczujecie jakiś niesmak, to proponuję coś innego. Coś co naprawdę „obnaży”Waszą ludzką naturę a intelektualnie sponiewiera niczym dobra gatunkowa wódka 😉

libido-okladka

 

To wierszyki, z fajnymi rysunkami, wszystko, dobrze i zuchwale uszyte w ironiczny garnitur, podobnie zresztą jak w pozostałych moich ebookach, do których również zachęcam:)

Książeczka jak i darmowy fragment do poprania TUTAJ

 

Reklamy

A jakie jest Twoje zdanie?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s