WOT cz.5, niszczyciele

Jak już wspomniałem wcześniej WOTcz.2, niszczyciele charakteryzują się największą siłą ognia, ale mają swoje wady, główna to brak wieży, przez co statyczne prowadzenie tych klocków utrudnia namierzanie. Tego typu pojazdami powinno grać się na tyłach, wspierać drużynę z ukrycia, a że ja lubię grac ofensywnie to różnie z tym bywa😉 dlatego też nie są to moje ulubione czołgi. Jednego nawet nie cierpię T28, ale muszę go przejść na drzewku technologicznym. Za całkiem fajny uważam Brytyjski AT7 dobra szybkostrzelność i Rosyjski ISU-152. Generalnie ruska stal jest najlepsza oraz brytyjska, tymi czołgami gra mi się najlepiej.

Niszczyciela – po dojechaniu do niego zwinną maszyną, można zaskoczyć, wymaga to oczywiście wprawy, ale jak to opanujemy to walka Dawida z Goliatem gotowa. Fajnie to pokazuje mój pierwszy FILM sama końcówka, jak zajeżdżam T95, w czołowej konfrontacji nie miałbym z nim najmniejszych szans.

Tym razem potyczki dość niestandardowe, walki mniej spektakularne za to pokazujące od strony technicznej – w raportach, jaki wpływ na bitwę ma niszczyciel i jednocześnie jak bardzo jest on uzależniony od reszty graczy, którzy mają bitwę rozgrywać, dobrze ją prowadzić, czołgi przeciwnika wykrywać, a niszczyciel tylko swoimi „pestkami” stawiać kropki nad  i.

Pierwsze video, to ten nieszczęsny amerykański T29, ta krowa jest tak wolna, że zanim się ruszy, to połowa bitwy minie, podejrzewam, że gdybym rzucił się nim w przepaść to spadałby w zwolnionym tempie🙂 Dlatego ważne jest od razu obranie w miarę dogodnej pozycji strzeleckiej, bo każda zmiana miejsca , wypełzanie na kolejną górkę zabiera długie cenne minuty.

Warto zwrócić uwagę na dwa czynniki, pierwszy to losowanie aż 5 czołgów X kategorii jeden IX i mój VIII, więc skrajnie dla mnie – gracza niekorzystny układ. Druga sprawa to analiza bitwy, kto ile zadał uszkodzeń i jak T29 wypadł na tle całej drużyny własnej oraz przeciwnika. Jednym słowem – pozamiatane. Chłopaki dali ciała, a mi o mały włos nie udało się doprowadzić do remisu, ech szkoda…

.

Drugi filmik to ISU-152 VIII kategoria armata aż 152 mm BL-10, podobny poziom trudności, czołgi X, teren pagórkowaty ale, obrażenia na podsumowaniu bitwy mówią same za siebie, no i gdyby nie baza to moglibyśmy wygrać. Aha, jeśli ktoś się zastanawiał czy można jednym strzałem rozwalić czołg niech spojrzy na 1:45min. filmu. Walnięcie w moduł robi swoje😉

.

*W grze, jeśli się zostanie zestrzelonym na początku bitwy, to można podglądać innych graczy, śledzić ich poczynania do końca rozgrywki komentować, wspierać, dawać wskazówki albo robić, sobie jaja czy hejtować, co na obydwóch prezentacjach widać. Kolejne odcinki, jeśli umożliwi mi to internet mobilny (od marca będę miał tylko taki) pojawią się z mniejszą częstotliwością, będą krótsze – po jednym filmiku. A same starcia wyjątkowo miodne. Mam nadzieję, że dla niewtajemniczonych, dotychczasowy cykl WOT był chociaż trochę interesujący🙂

 

 

 

A jakie jest Twoje zdanie?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s