Blog, ebook, ostatni wpis polityczny i życzenia :)

Krótkie wyjaśnienia i sprawy organizacyjne info dla nowych odwiedzających.

Blog – założył kolega z pracy Tomek, potem mnie namówił i chciał, żebym się zaangażował, było jak było dziś niektórych wpisów bym nie popełnił😉 Ostatecznie sprawy mają się tak, że prowadzę go sam. Mam równoprawne uprawienia administracyjne (kiedyś jako gość). Cały wystrój i rozplanowanie, jak i główna czołówka ze wpisem to robota pomysłodawcy,w związku z tym radykalnych zmian tu wprowadzał nie będę. Jeśli będzie taka potrzeba, założę swój, na razie stan obecny jest dla mnie wygodny. Zauważyłem pojawiające się polubienia ciekawych gości, za co dzięki, bo zawsze to jakaś motywacja do dalszego klepania w klawiaturę🙂

Książka – z początkiem nowego roku mam zamiar wypuścić drugiego ebooka, o czym na pewno powiadomię. Pierwszy jest dostępny TUTAJ, jak i również przez allegro i inne serwisy. Zachęcam do pobrania darmowego fragmentu oraz udostępniania, polecania, googlowania ect. bo statystyki też mają znaczenie i zachęcają, a materiału mam na co najmniej kilka a każda wiadomo, przecież musi być lepsza😉

Polityka – pora zadbać trochę o „higienę” psychiczną, był okres, że za bardzo się tym interesowałem co nie zawsze dobrze służy, zwłaszcza jeśli chodzi o kontakty międzyludzkie, pogadać z kimś na ten temat w miarę merytorycznie i bez nerwów jest trudno, emocje udzielają się wszystkim, rodzinie, współpracownikom to lepiej już o dupie Marynie i pogodzie  a politycznie to we własnym zaciszu myśleć swoje jednak już z mniejszym zainteresowaniem – szkoda czasu.

Na blogu takie tematy też odstraszają dlatego, jeśli już będzie ich naprawdę niewiele. To czy głosowałem i na kogo było o tym trochę TUTAJ a, czy żałuję swojej decyzji? Absolutnie nie! Podoba mi się jedynowładztwo jednej partii, bo nie ma ściemniania, że się nie da a za wszystko, co dobre lub tragiczne bierze się całkowitą odpowiedzialność na swoje barki w myśl zasady „Z wielka mocą wiąże się wielka odpowiedzialność” A, że demokracja bywa taka, a nie inna a czasem jest głupia (jak większość zadecyduje że w kranach ma lecieć zimna woda, to tak ma być i basta!) cóż…Podoba mi się wyjaśnienie Maksia, którego lubię oglądać, dlatego go zapodam. Ogólnie jakość przekazu medialnego bywa denerwująca i parę innych rzeczy jak dobrze, że ten internet jeszcze jest, zabajzlowany ale zawsze🙂
.

.

Odczekam z rok dwa może i więcej to zobaczę jak konkretne ustawy czy decyzje wpłyną na moje życie, pomogą mi lub zaszkodzą i dopiero potem będę pluł sobie w brodę, że na Pisiorów głosowałem, teraz jest zdecydowanie na to za wcześnie.

.

Życzenia

Życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego – lepszego Roku i szampańskiego niezapomnianego Sylwestra!🙂

 

One thought on “Blog, ebook, ostatni wpis polityczny i życzenia :)

  1. Nie ma co sobie pluć w brodę i żałować czegokolwiek. Błędy naprawiać, pomyłek unikać i tyle. Kto by nie rządził i tak by nic innego nie zrobił. Ja się pocieszam że jestem na samym dole hierarchii społecznej i jestem dla.tych z góry niewidzialny 😊 A Ci na których głosowałem. Nawet progu nie przeszli. Tv nie oglądam, radia nie słucham więc nawet nie wiem o co cały szum z trybunałem 😊

A jakie jest Twoje zdanie?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s