Pertraktacje

Dziś wolna niedziela (co się rzadko zdarza), bo zazwyczaj trzeba do roboty pomykać, pełny relaksik, basen zaliczony, jacuzzi plecki wymasowało, no i jeszcze piwko stoi gatunkowe a jakże! – czego chcieć więcej?🙂 Chyba tylko dobrej muzyczki która będzie łechtała uszy i przy której  można coś pofilozofować, zrobić wpis🙂 no bo przecież na muzycznie nieodpowiedzialnego Tomka nie ma co liczyć.

Pamiętam jak rok temu, pierwszy raz wybrałem się na jubileuszowy 25 festiwal komiksu do Łodzi, jak na mój wyjazdowy debiut był wyjątkowo udany w autografy, nie mając w tej sprawie żadnego przygotowania ani „jakiś”numerków do artystów udało mi się fartem zdobyć Rosińskiego, Van Hamme, Loisela i paru innych.

Nie obyło się bez gaf🙂 kupiłem sobie trylogię Umowa z Bogiem – Will Eisner i podjarany sukcesami w zdobywaniu autografów chciałem jeszcze jeden, pytam znajomego czy i gdzie będzie Willu bo powalczę o wpis do tego tomiszcza

okładka

– Hahahah to dopiero byłaby sensacja – usłyszałem – Eisner nie żyje.
– Upsss….

No to beret, życie jest pełne niespodzianek, ale niestety na autograf się już nie umówię, ciekawe czy można się umówić na coś z Bogiem? Zawrzeć z nim umowę? Zajrzę i się dowiem…

Umowa1

Okazuje się, że żyd Frimme Hersh taką zawarł jednak gdy umarła mu córka to ją zerwał by po jakimś czasie zawrzeć nową.

umowa2 (2)

W tym celu przekupił speców znających się na rzeczy, aby mu taką sporządzili, ale już przy światkach bardziej dopracowaną wypaśną zapewne z odnośnikami drobnym druczkiem tak, żeby absolutnie nie dało się jej podważyć.

Czym to się skończy? Jak powiadają „Chcesz rozśmieszyć Boga, zaplanuj sobie jutrzejszy dzień” – ja się uśmiałem końcówka to niezła tragikomedia🙂

Takich zabawnych dających jednocześnie do myślenia historii w tym komiksie Eisner serwuje mnóstwo.

siła1

 

siła2

Siła życiowa, jak i seksualna widać żądzą tym światem pieniądze też, o czym również jest dużo powiedziane, ale że dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, to wybrałem tą bardziej kontrowersją – no i ciekawszą jako wzrokowiec pieniądze wolę liczyć, a omówić coś innego😉

Podobno związek pomiędzy mężczyzną i kobietą jest jak firma, o którą trzeba ciągle dbać, rozwijać, inwestować, wprowadzać innowacje, aby nie wypaść z rynku i utrzymać się na powierzchni pomimo atrakcyjnej konkurencji. Problem polega jednak na tym, że kobiecie wydaje się, że jej ukochany po ślubie na pewno się dla niej zmieni a facet myśli dokładnie na odwrót iż jego wybranka pozostanie taką jaką jest – słodka atrakcyjna i zwariowana.

Co się jednak potem dzieje?  facet jakoś transformacji nie przechodzi, a kobieta na odwrót jak już chłopa złowiła to po co się dalej wysilać? .Strefa rozterek uczuciowych jest tu dobitnie i często zabawnie rozpisana, bo czy ta scena łóżkowa nie jest wyjątkowo „pociągająca” ?🙂

rosterki1

rosterki2

Śledzenie bohaterów tej trylogii to czyta przyjemność, klasa sama w sobie! 

Polecam w ciemno🙂