Hello…

Kurde miał być  jakiś wpis książkowy,  Magia Rzeczywistości Richarda Dawkinsa. Pozycji, którą dostał na urodziny syn. Tak się składa, że tatusiowi się ona bardzo spodobała🙂, wyjaśnia prostym językiem zagadnienia „oczywiste” jak i trudniejsze. Napisana dosłownie dla każdego, na dodatek świetnie ilustrowana, no ale nie porobiłem zdjęć, bo mi się nie chciało, nie przygotowałem jakiegoś wstępu, bo niedziela, i skończyłem ją jakiś czas temu zapał i świeżość po niej już trochę wyparował.
A miałem w głowie w trakcie lektury takie fajne pomysły na tę książkę, ech było minęło….

Teraz zachwycam się komiksem Batman – Trybunał Sów i jak znam życie, znowu stosownych fotek nie zrobię i z zachęcającego wpisu będzie lipa. Wszystko dzieje się tak jakoś na raty, z opóźnieniem zaległe pozycje, jeszcze zafoliowane inne komiksy, projekty, niedokończone idee…, no i nowy Bond którego nie widziałem😦 – jeszcze🙂 ale przyjdzie zima, powinno być czasowo lepiej. Tomek współlokator bloga już pewno stałymi wpisami tu nie wróci, natomiast muzycznie to już całkiem mu „odjebało”😀 Disco Polo to jego drugie ja.

Dlatego wolę się po zastanawiać nad  topowymi ckliwymi kawałkami (żeby nie było że się nabijam wszystkie mi się podobają, przynajmniej niosą ze sobą jakąś muzyczną wartość) a nie jak POLO Zośka kocha Zbycha sratatata  ja pier…
chłopie wstydź się😉

Ostatnio wszyscy się zastanawiają które Hello jest lepsze Adele vs Lionel Richie

.

.

Dlatego aby rozkminić ten dylemat postawiłem na naszego polskiego Antka, przecież wiadomo on jest najlepszy🙂

.

3 thoughts on “Hello…

  1. Pingback: Pertraktacje | Niecodziennik

  2. Wrócę wrócę 😊
    Gustów muzycznych nie zmieniłem, po prostu ewoluowałem.
    Co do Hello to nie wiem ale Antka znam i to takie inne Disco Polo 😋

    Pozdrawiam czytających 😃

Możliwość komentowania jest wyłączona.