Riposta :)

Tekst mój jest objawem niezrozumienia fascynacji Arszu i nie tylko jego, panem QT

A ja fenomenu nie kumam🙂 Fakt faktem filmów kilka Tarantino widziałem, nie zmienia to faktu że jest to produkcja klasy B napakowana gwiazdami klasy A+😛🙂 A już jak wspomnę bóle porównywalne z porodowymi podczas oglądania Kill Bila to po prostu mi się odechciewa🙂

Oczywiście fajnie jest czasem kiszkę jakąś obejrzeć. Co nie znaczy że ma to być kiszka byle jaka🙂 Ot, na przykład taki Machette. Przystojny i utalentowany🙂

Równie dobrze zapowiada się druga część🙂

Taki Tarantino to może co najwyżej Machette pogilgać po dzyndzelku ewentualnie po piwo mu skoczyć🙂

3 thoughts on “Riposta :)

  1. kolego Tomaszu🙂 Tarantino to niekwestionowany, specyficzny i oryginalny reżyser i aktor. Na ten temat nawet się nie dyskutuje to jak szpinak albo się go uwielbia albo nienawidzi😉 A Machete nie powiem sympatyczny🙂

    No i pomyśl jeszcze filmy klasy B do których garna się drzwiami i oknami aktorzy klasy A+ jak napisałeś😀 toż to dopiero musi być geniusz! ;D

    Nie wiem co to bule porodowe ale Kilu Bilu i spojrzenie Tarantino są super! A Ty musisz po prostu dojrzeć do jego filmów – spokojnie rozumiem nic się nie przejmuj samo przyjdzie ;D

  2. Się garną bo dobrze płacą 😊

    A niekwestionowanym liderem są Minionki które zarobiły prawie miliard dolarów 😜

    A szpinaku nigdy nie jadłem ponieważ nie chciałem aby mnie roz***ało tak jak niejakiego Popeye 😝

  3. Ale generalnie aby nie być wałem przyznać muszę iż to najprawdopodobniej dzięki Tarantino, Danny Trejo zaistniał w roli Machety🙂 Nie widziałem wszystkich filmów Tarantino i jakoś nie specjalnie mam ochotę nadrabiać zaległości. Odczucia mam mieszane. Są filmy świetne, są i totalne klapiszcza (Ale jak zwykle to nad czym cały świat jęczy w ekstazie, mi wydaje się największą kiszką😛 )

Możliwość komentowania jest wyłączona.