Skrzypce, yyy… szczypce nie to Chwytak!

Dawno nie było wpisu a tym bardziej jakiejś „głupawki”😀
A blog przecież  jest też o sprawach ważnych na poważnie i na całkiem niepoważnie, jak i o pierdołach. O chociażby taki cykl zapoczątkowany przeze mnie o zwariowanych teoriach jakoś mi umknął a byłoby przecież o czym pisać! Teorii i hipotez przynajmniej w naszych kręgach których się poruszamy z kolegą jest więcej  niż faktów!😉 Tylko jakoś zawsze tego czasu brak,są inne sprawy niecierpiące zwłoki, rzeczywistość i realia są ponad życie sieciowe (może to i dobrze? )zbyt  przytłaczają sprawy przyziemne by ciekawie pisać o tych nieprzyziemnych.

Ale na tym blogu przynajmniej ja staram się pamiętać o stałych zaglądaczach, statystyki nie kłamią!🙂 Dlatego aby kontynuować post humorystyczno – muzyczny zapodaję Chwytaka, na koniec weekendu i wakacji w sam raz🙂
Bawcie się dobrze!

 

 

 

One thought on “Skrzypce, yyy… szczypce nie to Chwytak!

Możliwość komentowania jest wyłączona.