Watchmen

Chciało by się powiedzieć, klasyk! arcydzieło wybitne! Aż się prosi o same superlatywy, mam na myśli Strażników, dzieło Alan Moore`a i Dave`a Gibbonsa.

.

DSCF2190

.

Tak się składa że czytam sobie własnie cz.1

.

DSCF2193

DSCF2194

DSCF2196

.

a właściwie to już ją przeczytałem. Powiem tylko że więcej się po nim spodziewałem, komiks jest dobry, tak dobry i tyle. Żałuję że nie mogę określić go jako znakomity że,
nie zasili mojego regału z arcyważnymi i prominentnymi komiksami i spocznie prawdopodobnie w pudle. Myślę że kolejne dwie części już tego nie zmienią. A problem z odbiorem u mnie powstał zapewne dlatego iż najpierw oglądałem film który swego czasu mnie zachwycił, który oglądałem już dwa razy, a po lekturze obejrzę na pewno i trzeci. Narobiłem sobie nadziei i wygórowanych smaków a tu bigos!🙂

.

.

Wiem że to ubogi post, bez „przygotówki” pisany dosłownie na gorąco jak komentarze na serwisach społecznościowych, ale tak mi się czasem łatwiej określić, ustosunkować do pewnych spostrzeżeń😉

Dlatego chciało by się powiedzieć jak przy innych produkcjach tego typu  film obejrzeć warto ale książkę przeczytać trzeba, lub to i to należy! Ale ja powiem, przeczytać można a obejrzeć trzeba!

.

One thought on “Watchmen

  1. A ja powiem tak.

    Czytałem „Watchmen” w oryginale angielskim. Komiks uważam za znakomity pomimo moim zdaniem lekko przeciągniętego zakończenia. I dlatego film mnie nie urzekł.

    Nasuwa mi się tutaj analogia do odczuć Arszu jeżeli idzie o inne bitne dzieło jakim jest „Imię Róży”. Oglądałem film i ni cholery nie mogę przełamać się do czytania książki. Kilka razy zaczynałem i klapa.

    Chociaż z drugiej strony książkę „Suma wszystkich strachów” czytałem po obejrzeniu filmu i bardziej mnie przekonała do siebie niż film. Oczywiście nie porównuję „Sumy” do „Róży” gdyż to w ogóle nie jest możliwe🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.