Witam, witam :)

Nie było mnie kawałek czasu. Nawet spory kawałek🙂

Cóż, niestety tak się złożyło iż osobiste moje życie poszło w diabły. Nie miałem ani głowy ani nawet ochoty myśleć o czymkolwiek innym, a już na pewno pisać o tym. Artur troszkę próbuje reanimować blog i chwała mu za to. Teraz mam się już nie najgorzej więc może za jakiś czas (krótszy raczej niż dłuższy) zaczną pojawiać się wpisy.

Serdecznie dziękuję wszystkim którzy w tym okresie podtrzymywali mnie na duchu i motywowali. Bycie sprzedanym [sic!] jest bolesne, ale w końcu nawet Judaszowi srebrniki nie wyszły na zdrowie.

Pozdrawiam wszystkich którzy jeszcze tutaj zaglądają.

Widzimy się wkrótce🙂

One thought on “Witam, witam :)

Możliwość komentowania jest wyłączona.