Talent

Dziś post głównie graficzny, o zdolnościach pewnej młodej osoby, ale po kolei…


XMAN

Córka kolegi Roberta, Ela wieloletniego miłośnika i kolekcjonera komiksów podziela pasję ojca, poznałem ich przez przypadek, naszą znajomość zaczęła się nietypowo bo, na jednym z portali aukcyjnych, gdzie wystawiłem pakę komiksów.

Mieszkamy jak się okazało stosunkowo blisko to do transakcji doszło u mnie w domu, w końcu jeśli istnieje taka możliwość to najlepiej bezpośrednio zrobić oględziny, komiks to dość wartościowy towar. Potencjalni kupcy przyjechali w czwórkę, oprócz Roberta z Elą było jeszcze małżeństwo Dorota i Adam, znawcy komiksowego uniwersum, to dobrzy znajomi Roberta którzy również posiadają imponującą kolekcję, też chcieli zakupić kilka pozycji, i tak przy piwku w miłej atmosferze wszyscy dobiliśmy targu,  a i przy okazji się zapoznaliśmy🙂

Otóż Ela, uczennica  technikum ma jeszcze inne hobby, lubi malować, wzoruje się głównie na Luisie Royo, Vallejo, Beksińskim. Miałem okazję oglądać niektóre jej grafiki, (robione również na zamówienie), jej prace zdobią pokoje kolekcjonerów obrazkowych historii. Muszę przyznać że byłem pod dużym wrażeniem.

Co do technik rysowania to się na tym po prostu nie znam, mnie się podoba dzieło skończone i takie podziwiam, ale dowiedziałem się że niektóre przybory do rysowania – specjalne piórka itd. potrafią być bardzo drogie, lub… bardzo oryginalne powyższy X-Men był wykonany palcem, kto by pomyślał? Dostałem go w prezencie, jest jeszcze nie oprawiony – świeżutki🙂

poniżej inne przykładowe prace Eli

.

wars

kobieta2

kobieta

dłonie spiderman

.

Dobrze poznać kogoś o podobnych zainteresowaniach, dzięki tej znajomości mam możliwość w tym roku pojechać na coroczny festiwal do Łodzi, samemu jakoś brak motywacji a w grupie zawsze raźniej🙂 dla mnie to będzie nowe doświadczenie, klują się też inne projekty tak że podobny temat na blogu może wrócić

.

7 thoughts on “Talent

  1. Cóż mogę powiedzieć. Gdy pisałeś że mam nie zjechać Twojego postu podejrzewałem jakąś manianę🙂 Niesłusznie. Grafiki całkiem ładne. Wolverine wręcz wyśmienity. Podejrzewałem węgiel ale skoro palcem to tym bardziej szacun. Druga i trzecia grafika na dole podejrzewam że wzorowana na pracach Vallejo (a co też się troszkę grafiką lubuję). Możesz zerknąć na jego prace na przykład tutaj.

  2. Haha!, no wiesz wcześniej grafik nie widziałeś trudno mi było przewidzieć co o tym sądzisz, dlatego gdyby ci się prace nie spodobały co oczywiście mogło mieć miejsce to chciałem żebyś mi tu pod postem za bardzo nie świrował, jakimiś skrajnościami🙂

    A że po tobie to się można różnych rzeczy spodziewać (nawet upubliczniania prywatnych wiadomości co „zdarza” ci się nie pierwszy raz) to wolałem cie o wpisie uprzedzić, pogadać wcześniej nie było jak, chociażby dlatego że wyjechałeś.

    Ale że ci się też podobają, to tym lepiej🙂

    Wolverine to dość duży format trudno mi było dobrą fotkę zrobić żeby to w miarę wiernie oddać, reszta to skany które dostałem. Druga od dołu – dłonie – to akurat własna inwencja a klonek krawaciarz jest super.

    A tak z innej beczki ciekaw jestem co sądzisz o Django, jak nie widziałeś to cię namówię, nawet siłą hehe czy też będziemy mieć tak różne zdania jak przy Kill Bill. Oczywiście film rewelacja!

  3. Ehh czepliwi jesteście obywatelu. To jest właśnie ten brak otwartośi o którym mówiłem ostatnio a z którym nie mieliście ochoty się zgodzić. Ale pokajałem się uprzednio więc skąd takie sugestie. Ale naciski wyprzedzające uważam za wyjątkowo niesmaczne🙂

    Co do filmów. Django jest w pytke. Grawitacja była dla mnie maksymalnie nie smaczna. Natomiast tego filmu o tym gościu co odbijał ten statek nawet nie zamierzam oglądać. Nawet Riddick miał wsobie za dużo elementów Pitch Black abym nie doznał lekkiego rozczarowania. Za to ja mogę Ci polecić Red 2. Jedynka była trochę taka średnia ale druga część jest w porządku.

  4. Ty nie w pracy? Ja akurat L4 to mogę sobie być online i się nudzić🙂

    Oj tu akurat się z Tobą nie zgodzam, i dobrze o tym wiesz że pewnych zachowań nie trawię, upublicznianie, czy wykorzystywanie prywatnych wiadomości (bez zgody zainteresowanego) nie ma nic wspólnego z otwartością, to tak jakby ktoś chciał ci kamerę zamontować, co nie chcecie? No to macie chyba coś do ukrycia – OBYWATELU.

    A tak w ogóle, jako zarządca tego miejsca, to zrób nowy dział np. SMS nie będę więcej do ciebie dzwonił ani pisał i vice versa, tylko tu będziemy się komunikować na blogu, będzie też znacznie taniej, same korzyści a i otwartość pełna🙂

    Dobrze wiesz że niektóre posty pisze się z buta, ale większość omawialiśmy, nieraz była wymiana np. gazetami, komiksami żeby coś dograć, czy nawet z ostrzejszych wymiany poglądów doszlifowało się coś po tygodniu i dopiero o tym pisało. Akurat już wcześniej chciałem Ci pokazać grafiki nawet wtedy jeszcze mi nie przyszło do głowy że będę o tym pisał ot tak, poznać zdanie, ewentualnie się do niego odnieść, w tym że się jakoś mijaliśmy, potem wyjechałeś i tak wyszło.

    Dlatego od dzisiaj jeśli będę o czymkolwiek pisał albo miał zamiar, koniec gadania o tym od razu to zrobię wpis coby nie było nacisku wyprzedzania, tego samego oczekuję od ciebie.

    I będzie gitara.

    Grawitacja super!

  5. aj tam zawiłe, ty jak przyjdzie co do czego to mądraliński i bystry chłop jesteś to dasz radę🙂
    a zresztą będziesz mógł się wykazać i poużywać sobie przy moim następnym wpisie o pijanych kierowcach, chyba go popełnię bo, wszędzie o tym jest, na blogach, serwisach od rana telewizornia mnie tym atakuje, kupiłem sobie gazetkę a tu zaś główny temat pijaków, trzeba coś skrobnąć, do wieczora powinienem się wyrobić.

  6. Moją opinię znasz. Minimalna kara to przepadek samochodu. A jestem za zabijaniem skurwysyństwa na miejscu. Nawet sam mogę strzelać.

Możliwość komentowania jest wyłączona.