Obiekt pożądania

Obiekt pożądania🙂

chwytasz ją w talii drżycie jak osika

chcesz czarnej dobierać się do guzika

oswajasz tą moc starannie podpinasz

przed jej obliczem już się wyginasz

wasza interakcja – zgodna z harmonią

aż przecierasz czoło lewą dłonią

bo w prawej gadżet co chwilę wibruje

tyle emocji ona produkuje

dla niej byś oddał godziny jak fan

kobieta? nie! to przecież X-BOX One

.

.

Oj tam oj tam.🙂

Zaprezentowano nowy klocek ze stajni Microsoftu, już trzeci z kolei i warto o tym cudeńku coś nadmienić. Wygląd jak dla mnie na duży plus, ale to kwestia gustu i tu trafili akurat w mój. Na początek krótka wstępna specyfikacja:

CPU 8 rdzeni, 8 GB RAM, HDD 500GB, Blu-Ray, Wi-Fi, HDMI, USB 3.0 itd. wszystko architektura 64bit.

Obiekt pożądania graczy, który będzie konkurował z PS4?. Ponieważ ja jestem jeszcze zawieszony w epoce PS2 – gdzie kilka pozycji czeka na półce to mi się nie pali do wymiany, (finanse też odgrywają kluczową rolę) chociaż nie powiem nutka pożądania jest🙂 Zabawił bym się czymś takim zarwał z jedną noc, czasami pomarzyć można a nawet trzeba…

W grach głównie chodzi o grywalność, to najważniejsza i przodująca cecha oprogramowania. Konsole stworzone do tego właśnie celu spełniają to zadanie dobrze. Reszta jest dodatkiem – grafika, oprawa dźwiękowa, itd. owszem czym nowocześniejsza tym lepiej jednak bez tego czegoś to tylko pusty zapychacz. Tak to się już ma jak się jest sentymentalistą i to jeszcze z epoki kamienia łupanego, czyli ośmiobitowców, gdzie wklepywało się w basic`u kody żeby duszka zobaczyć🙂

W końcu przyjdzie czas gdzie przeskok będzie nieunikniony, i wymiana sprzętu na nowy stanie się koniecznością, a czy to padnie na X-BOX One tudzież PS4? a może jeszcze na coś nowszego, z pominięciem PS3 i X360 które królują obecnie, a co za tym idzie zaniechaniem świetnych pozycji na te platformy? Zobaczymy bo, z tego co wiadomo wstępnie kompatybilności w dół nie będzie – niestety.

Kolejny dylemat to którą konsolę w przyszłości wybrać, chwycić ją za talię i wyciągnąć z pudła ale to na razie problem odległy, będzie wraz z tytułami i się klarował jak młode wino🙂

.

6 thoughts on “Obiekt pożądania

  1. Oczywiście się nie zgodzisz ale co tam😛

    PS3 to nieporozumienie. I nie chodzi o samą konsolę bo to tylko porcja elektronicznego złomu. Polityka Sony od kilku latek budzi zastanowienie. Gry praktycznie mają licencję OEM chociaż powinny mieć BOX. Niedokończone softy wychodzą na rynek i nikt się nie przejmuje. Tragedia.

    Nowy X to pełne centrum domowej rozrywki. Czy Sony temu dorówna? Sam Skype może być tu problemem gdyż MS ma pełną licencję na niego.

    Hardware nie jest tu dużym problemem gdyż konsola to nie komp. Tam wydajność jest kosmiczna dzięki dedykacji hardware’u pod konkretne funkcje.

    Czy Sony utrzyma sztuczny podział rynków wg. geografii? Trudno powiedzieć. Nie wydaje mi się abym kupił którąkolwiek.

  2. To samo można napisać o X360 zwłaszcza jak prześledzisz historię awaryjności

    „PS3 to nieporozumienie. I nie chodzi o samą konsolę bo to tylko porcja elektronicznego złomu.”

    dlatego mnie nużą takie bzdury, i darcie szat, co jest rzekomo lepsze, na to wpływa wiele czynników od ceny po tytuły, darmowym graniu w sieci na dodatkach (np. Linux) i wyposażeniu kończąc. Zabawne jest np. porównywanie zrzutów ekranu i analizowaniu pikseli która grafa lepsza, owszem jeśli porównania wszelakie robi się z ciekawości (pasji) to jest to ok. ale jak tylko do prowadzenia idiotycznych wojen to jest po prostu żałosne i niezauważalne podczas dynamicznych scen, zresztą o grywalności nadmieniłem że to priorytet🙂

    Każda z nich ma szereg wad i zalet, oraz swoje perełki, wielu miało, ma dwa zestawy i wybór nie jest oczywisty.

    A taka Wii która jest najsłabsza i dziwaczna i mógłbyś ją zrównać z ziemią a ma swoich odbiorców🙂

    Zresztą post jest o kolejnej generacji🙂

  3. He he, misiu ja nie twierdzę że X jest o niebo lepszy od PS2 ale jak już czytasz o awaryjności poczytaj o padaniu PS3. Jeśli weźmiesz pod uwagę ilościową podaż na rynku danych konsol to możesz dojść do wniosku że awaryjność PSa jest większa od X’a.

    Ale jakie to ma znacznie? Żadne.

  4. to odpowiedź🙂

    Akurat jetem jeszcze online:) i co to niby ma udowadniać? O ile ja twierdzę że obie konsole są godne polecenia i wybór nie jest jednoznaczny o tyle Ty z uporem maniaka, niczym Geek (takie odnoszę wrażenie) twierdzisz że PS3 to badziew, „elektroniczny złom” – takie trochę łapanie Cię za słówko🙂

    To też masz linka – kubeł zimnej wody tak dla równowagi, jest tam trochę o wspomnianej awaryjności, podejściu do klienta i sprzedaży.

    http://gry.interia.pl/newsy/news-playstation-3-wyprzedzilo-xboksa-360-pod-wzgledem-globalnej-,nId,974705

    takie dyskusje w sumie mnie śmieszą🙂

  5. Mnie też😀

    Ale kontynuujmy😀

    Po pierwsze osobistycznie oczy w oczy tłumaczyłem Ci pojęcie elektronicznego złomu.

    Ale kumam że humanistyczny umysł się na takowym aspekcie skupić nie może😀

    Każde urządzenie elektroniczne samo w sobie jest tylko złomem. To dzięki oprogramowaniu ożywa ono mniej lub bardziej. Z jednej strony masz sam przyznaję bardziej zaawansowaną platformę jaką jest PS3 z drugiej masz gigantyczne zaplecze softwareowe.

    Różnica niespełna 2tyś szt. przy liczbach powyżej 77 mln mnie nie przekonuje.

    Ale wracajmy do tematu.

    PS2 miało tak rewolucyjną architekturę (w porównaniu do aktualnych rynkowych standardów PC) iż na porządne gry które faktycznie konsolę wykorzystywały trzeba było poczekać prawie 4 latka.

    PS3 znowu miało być kosmosem. Procesor Cell o czym zapewne wiesz ma możliwość łączenia się w klastry w celu zwiększania wydajności. Oczywiście szumnie zapowiadana rewolucja w zastosowaniach domowych okazała się mitem. Za to jeśli poszukasz znajdziesz dość sporo informacji o klastrach obliczeniowych zbudowanych na bazie PS3. W takich klastrach konsolek jest od kilku do ponad 100. Cieszą się popularnością i na pewno maja przełożenie na ilość sprzedanych konsol.

    PS3 to wyspecjalizowana maszyna do gier, XBOX to wyspecjalizowany komputer PC. PS3 musieli programiści uczyć się od nowa. Inna architektura, inne procedury. Może dla tego gry które były w produkcji zostały dokończone i wydane na PS2 po premierze PS3. W przypadku architektury X’a i zaplecza w postaci Direct X, programiści postanowili zapewne zmodyfikować kod pod kontem nowej platformy co w tym przypadku nie wymagało pisania wszystkiego od nowa.

    Zapewne historia się powtórzy. X360 odejdzie z dnia na dzień. PS3 jeszcze nie pokazała wszystkiego.

Możliwość komentowania jest wyłączona.