Rozlało się

U wirtualnego sąsiada kolegi R-O powstał ciekawy wątek, trochę o ekonomii, o tym kto kogo może,powinien, dlaczego, czy to moralne itd. .za przykład został przywołany film Avatar

całość TUTAJ

w międzyczasie sam Admin rozwinął kolejny problem dotyczący min. korporacji w nowym osobnym poście

TUTAJ

Co w konsekwencji zaowocowało następnym wpisem związanym z etyką reklamy.

TUTAJ

Będą kolejne? Znając wirtualny zapał i lekkość prowadzenia własnego bloga przez R-O wszystko możliwe. Ale ja już zaczynam wymiękać🙂 bo, problem rozlewa się jak mleko i żeby to ogarnąć, odnieść się do wszystkiego – wątków, niektórych komentarzy re: komentarzy, to potrzeba by po pierwsze dużo czasu na teraz, na ten moment jak jest temat jeszcze gorący a tego brak, po drugie cierpliwości, przyznam szczerze że nie rozumiem do końca niektórych komentujących ich toku rozumowania w dochodzeniu do rozwiązania problemu🙂

Miał tu powstać wpis coś w ten deseń Avatarowski, zamiast tego jest ten post (chyba że Tomek coś skrobnie za niego się wypowiadał nie będę), no i będę jeszcze śledził w przerwach na herbatkę co tam się pisze i może coś dorzucę od siebie.