Się działo, się stało i się pozmieniało.

Z wpisami lipa, niestety nie za specjalnie mam ochotę się uzewnętrzniać. W końcu bycie aspołecznym socjopata zobowiązuje.

Było kilka spraw które chciałem opisać ale nie zaszkodzi zebrać je do kupy.

I. Sukcesy Boniego

Byłem świadkiem telewizyjnego onanizmu ministra Boniego. Wyłączenie telewizorni naziemnej w jednym z województw zaowocowało wykwitem oralnego samozachwytu nad niesamowitym sukcesem polskiego rządu w wprowadzaniu XXI wieku do Polski. Mogliśmy usłyszeć jak to pięknie zgrała się dziedzina państwowa i prywatna. Że nikt nie został skrzywdzony, ludzie nie musieli wymieniać telewizorów na nowe gdyż rynek zareagował i wyszedł naprzeciw ludziom oferując dekodery w cenie dużo niższej niż nowe TV. A cyfryzacja proszę ja was kmiotkowie to jest JAKOŚĆ.

Mi nasunęło się pytanie, co mi z jakości HD sygnału TV, czy nawet HD 50%😀  skoro maksymalna możliwa do wyświetlenia rozdziałka pionowa w telewizorni PAL to bodajże rozdzielczość filmu DVD wynosząca 520.

Telewizornia jednak podsumowała to konkretniej (regionalna trójka) prezentując zdziwionego staruszka z rozdziawionymi ustami i pilotem w dłoni, który zmieniał  siejące się kanały nic nie rozumiejąc.

II. Niepodległość. A co to?

Całkiem niedawno polska oddała się dobrowolnie pod okupację. Z fanfarami i na szczeblu ministerialnym powitano dziesięciu jankeskich żołdaków, którzy żując gumę i spluwając przez zęby, przejęli z rak generalicji i ministra kontrolę nad dziczą zwaną przez tubylców Polską.

Niczym Terminatorzy, czy inne Robocopy mają ochronić nasz kraj przed wszystkim co możliwe. Maja umacniać demokrację i promować światowe standardy.

W sumie chuja mogą i pierwsze co zrobią to spierdolą gdy tylko zacznie im być zbyt ciepło w dupki. Do czego to doszło że 10 obcych żołnierzy jest wydarzeniem narodowym. Już lepiej by siły samoobrony powołano do życia (nie kojarzyć z partią o tej nazwie)

III. Zastaw się a postaw się.

To szlacheckie motto jest wiecznie żywe w przeciwieństwie do samej szlachty, zresztą nawet wiecznie żywy Lenin wypada na jego tle blado. Najważniejsza cecha narodowa Polaków która już niejeden raz ściągnęła na głowę Narodu kłopoty. Nasz narodowy przewoźnik lotniczy LOT chlubnie podtrzymuje tradycję. Nie mając kasy na normalne funkcjonowanie i żyjąc jedynie dzięki kroplówce z budżetu, LOT błysnął geniuszem ekonomicznym kupując najnowszego boeinga. No cóż, podobno na dno należy iść z fasonem. Oczywiście podobno i z tego zdarzenia uczyniono coś na kształt narodowego święta. Przykre.

Na dzisiaj wystarczy, inna sprawa zasługuje na osobne potraktowanie. Będzie z grubej rury🙂

3 thoughts on “Się działo, się stało i się pozmieniało.

  1. ad.1
    Tak dokładnie nie wiem do czego pijesz z tym zachwytem, jasne ogólnie wiem o co chodzi ale akurat tego czy tamtego wystąpienia nie widziałem, aby go ocenić na ile było komiczne, które akurat ty widziałeś i do którego się zapewne odnosisz🙂

    ale, ale

    Od początku, trochę z innej beczki dla mnie przede wszystkim archaicznym i niesprawiedliwym pomysłem jest abonament RTV, owszem kiedyś to miało sens kiedy to telewizor służył tylko i wyłącznie do odbioru kanałów TV publicznej, a gadka że to podstawka pod kwiatek była ściemą. Dziś (i z chwilą gdy pojawił się pierwszy magnetowid) powinno to być rozwiązane zupełnie inaczej. Posiadanie odbiornika to w obecnym czasie posiadanie urządzenia wielozadaniowego na którym min. można też obejrzeć telewizję i tyle. Płacenie za sam fakt posiadania TV jest barbarzyństwem.

    Piszesz min.

    „Mi nasunęło się pytanie, co mi z jakości HD sygnału TV, czy nawet HD 50% skoro maksymalna możliwa do wyświetlenia rozdziałka pionowa w telewizorni PAL to bodajże rozdzielczość filmu DVD wynosząca 520.”

    ale czyj to problem Twój czy Ich ?😉

    Miałem pisać o dekoderze akurat KORR HD 128 za 90 zeta który kupiony na promocji w neonet spisuje się rewelacyjnie, jak za tą cenę hula na zwykłej antenie siatkowej (niektórzy zalecają kierunkową – dodatkowy koszt, zależy też od lokalizacji) a zakup dekodera nie dotyczy tylko TV 576 ale też sprzętu HD starszej generacji, jak i daje dodatkowe możliwości odtwarzanie multimediów, nagrywanie, a nawet gierki na rozruszanie zmarzniętych dłoni chociażby🙂
    I moim zdaniem postęp powinien być a to że ktoś ma staroć kineskop (ja się zaliczam do takich użytkowników) o niczym nie świadczy. Ja np. nic a nic nie tracę, TV mam jak miałem i podpięte sprzęty chodzą jak chodziły, mogę ewentualnie zyskać gdybym zmienił Telewizor.

    Co do starszych ludzi, cóż pomoc wnuczka, sąsiada lub próba zrozumienia jak się podpina i ustawia to koszt samego urządzenia i czekolada lub piwo dla pomocnika🙂 Trąbi się o tym już tyle że jeżeli ktoś ogląda i to tylko niedzielnie to dawno o tym powinien wiedzieć a karpik na twarzy to na święta zostawić🙂

    reszta dziś mi się już nie chce komentować ale też się śmiałem zwłaszcza z tego szumu wokół samolotu🙂

    czekam na GRUBĄ RURĘ grrr…

  2. Pingback: Przepisy kuchenne | Niecodziennik

Możliwość komentowania jest wyłączona.