Wpływ 11 listopada na brak bułeczek.

Jako iż nie przepadam za nieświeżym postanowiłem wczoraj że bułeczki na niedzielę kupię w niedzielę. Tak to już jest jak się nie ma pojęcia jaka data🙂

Niestety wyjeżdżając rano z pracy zauważyłem flagi.

„Oj to chyba nie wróży dobrze” stwierdziłem. Po czym zostałem poinformowany  rzez moich towarzyszy podróży jakież to wielkie święto mamy.

Tak szczerze to jedyne co mogę powiedzieć na 100% to to że :

  • 11 listopada po Warszawie łażą nawiedzeni
  • Są nawiedzenie nie dlatego że łażą ale dlatego że każdy łazi w innej intencji
  • Prawie na pewno wezmą się za łby

W sumie, jak się bawić to się bawić.

Dlaczego nie czuję się niepodległy?

Cóż może dlatego iż nie myślę o sobie „Ja czyli Naród Polski”. Nie myślę tak bo nie mam do tego najmniejszej podstawy. Nie myślę tak bo podlegam jakiemuś demagogicznemu tworowi o nazwie demokratyczne państwo Polskie.

Nie jestem niepodległy. Nie mogę sobie nic wybudować bo „państwo” musi mi na to pozwolić. Muszę oddawać kasę którą ciężko zarabiam bo „państwo” musi mieć na zapewnienie mi świadczeń których i tak nie zapewnia. Nie mogę bez zgody państwa zrobić nic. Pewnie nawet się powiesić legalnie nie można.

A oszołomom tłumaczę że nie ma dla mnie różnicy czy podatki moje idą do kasy Polski czy szły by do kasy cesarza jakiegoś.

Że niby mamy wolność słowa (co widać u nas dobrze na blogu), ano mamy ale czy to nas nakarmi, odzieje, ocali? Sprzedaliśmy wolność za garść pseudo wolnościowych przywilejów które i tak nie są dla każdego.

Mamy święto. Byłem w pracy i idę znowu. Nie wiąże się to z niczym. Płatne jak każdy dzień. A nie! Przepraszam! W końcu jest dodatek nocny.

1,79 zł/godz.

To ja wolę móc kupić sobie bułeczki:/

2 thoughts on “Wpływ 11 listopada na brak bułeczek.

  1. offtop:

    Tombula – tak sobie przy okazji dzisiejszego wpisu myślę, że na Lekkim Linuksie możnaby zrobić przegląd dystruybucji linuksa, z którymi obydwoje mieliśmy do czynienia

    możeby z twojego archiwum wyciągnąć posty o Magei – i wkleić na LL? To w koncu według distrowatcha druga dystrybucja pod względem popularności, może komuś te posty posłużą jako baza informacyjna?

    albo coś o Puppy?

    pomyśl, jak masz ochotę można coś podziałać – ja mam w każdym razie ochotę na jakiś przegląd

    offtop2:

    mam ochotę zrobić osobny sub-blog na posty po angielsku (już pisałem, że w bloggerze to kilka klików i jest porządek tematyczny), aby nie mieszać języka obcego z Mową Ojczystą, co ty na taki pomysł?

Możliwość komentowania jest wyłączona.