smartfon

Jakiś czas temu pisałem o smartfonie SAMSUNG GALAXY GIO GT-S5660. Cóż nabyłem ten gadżet kilka miesięcy temu zaraz po tym jak o nim pisałem w promocyjnej wtedy cenie 499zł. Z zakupu jak na razie jestem usatysfakcjonowany dlaczego?

To po kolei:

Cena nie dalej jak tydzień temu widziałem w kolorowej gazetce w jednej sieci ten telefon w „rzekomo” atrakcyjnej cenie 539zł, zważywszy że to segment elektroniczny gdzie dla sprzętu każde pół roku to jak 20 lat dla człowieka to całkiem nieźle trafiłem.

Bebechy, które na papierze w porównaniu z innymi plasują go gdzieś w tylnej czołówce – cokolwiek to znaczy o dziwo wszystkie aplikacje z których korzystam chodzą płynnie. A jak wiadomo nic tak nie wyciska soków z maszyny jak gierki🙂 . Taki np. Defender do ściągnięcia za free, gdzie przy 100 poziomie to rzeźnia, a od 150 zamienia się w ślepą furię jednak co najważniejsze jak na razie nie zwalnia, a zmagam się ze 160 gra zresztą nastawiona jest na zarobek bo, w rankingu najbardziej dochodowych stoi wysoko, bez dokupienia odpowiednich bonusów owe babole można po pewnym etapie zastąpić wiatrakami.

 

 

Nie przekonałem co do powera? Potrzebny inny rzykład ? Proszę bardzo! O chociażby takie szachy, komórka na każdy mój ruch odpowiada błyskawicznie – co za mózg!, szybki ale można go dość łatwo ograć dlatego dociągnąłem inną wersję tej królewskiej gry z ustawieniem na myślenie procka od 1-10s. Mimo to nie zamula Testowałem też na bardziej dynamicznych pozycjach od autek po jakieś strzelani i było git. W każdym bądź razie gry które ja lubię radzą sobie znakomicie, jedyny wyjątek to angry birds zdarzały się ścinki no ale na pewno to aplikacja niedbale napisana – jakoś to sobie muszę wytłumaczyć co nie🙂

Multimedia spisują się dobrze, filmów nie oglądam na czymś takim, jednak jest to możliwe. Aparat zadowalający, radio spełnia swoje funkcje wkurza tylko bateria jednak powiedzmy sobie szczerze w tego typu urządzeniach wszędzie ona jest za słaba, podczas intensywnego użytkowania trzeba chodzić z ładowarką.

Internet – używam mini opery tak właśnie mini która kompresuje wagę stron nawet o 90% przez co wyświetlają się one szybciej a przede wszystkim taniej, za 6 zł. mam pakiet 125MB w rozliczeniu miesięcznym i to wystarczy, z operą mobile musiałbym korzystać z przydziału 500MB za 15zł, a podczas przeglądania znaczących różnic pomiędzy tymi wersjami przeglądarek nie zauważyłem, więc po co przepłacać.

Ogólne koszty niższe niż przy innych opcjach celowo najpierw zrezygnowałem z abonamentu potem z ilości doładowań za które kupiłem poprzedni telefon. Niestety operatorzy nie oferowali sensownego sprzętu za niższe kwoty doładowania a i to 30 zł było na wyrost dlatego optimum okazało się zasilenie w okolicach 50zł raz na dwa trzy miesiące w zależności od potrzeb. W tym jest oczywiście necik który w rozliczeniu kwartalnym uaktywniam specjalnym kodem trzy, cztery razy za łączną sumę do 24zł, resztę przeznaczam na rozmowy i smsy. Natomiast cięższe aplikacje zasysam tylko w domu przez WI-FI jest to ekspresowa metoda bez zużycia przyznanych MB w sieci komórkowej.

Przyszłość jeśli na rynku nie pojawią się atrakcyjne modele w rozsądnym tańszym bądź to abonamencie bądź to ilości doładowań to będę kupował telefony za gotówkę. Nowości mnie nie rajcują przepłacanie za moc na zapas zostawiam innym, dzięki którym telefony (dotyczy to też innego sprzętu) rozwijają się lepiej w nowszych technologiach aż w konsekwencji tanieją dla takich jak ja.
 
 
 

6 thoughts on “smartfon

  1. Ja również ciachnąłem koszta. Przeszedłem z Plus’a do Play Fresh. Rok ważności konta po każdym doładowaniu. Po pierwszym doładowaniu za 10 zł (ponad miesiąc temu, zostało jeszcze 9,80) dostałem 60 zł na 6 miesięcy. Możliwe że zdążę🙂 W Plusie płaciłem 25 co miesiąc plus 10 za pakiet inet. I wszystkie rzeczy „specjalne” poza abonamentem, wreszcie się wkurzyłem i jest ok.

  2. ja kiedyś dawno dawno temu (w innej galaktyce) w sumie jako pierwszy raz byłem w sieci ERA głównie ze względu na zasięg potem się popsuli z obsługą stałych klientów i odszedłem, tak to przynajmniej odczułem, i to był jedyny telefon na abonament. Potem PLUS na kartę za 30zł doładowania miesięcznie, pasowało mi to bo to była umowa na ilość doładowań a wtedy korzystałem więcej, teraz jestem nadal u nich ale już nie uwiązany z jedną siecią mogę sobie wybierać jakby co:) Wiem że Play masz od niedawna tak że testuj testuj i daj znać jak się sprawdza, ale spokojnie bez pośpiechu za jakiś czas w poście możesz podsumować🙂

  3. Ogólnie jak dla mnie to nie ma różnicy gdzie bym nie był. W sumie może kiedyś przejdę do Orange przez wzgląd na trochę lipny zasięg Play. Ale na moje potrzeby to 10 PLN / miesiąc to jest świat. O żadnych pakietach nie ma mowy bo ja korzystam z fona minimalnie teraz. Kiedyś internet był w użytku ale aktualnie przy braku podświetlania ekranu (szkoda kasy na kolejny a na nowy aktualnie mnie nie stać, może w lutym się uda) to nie jest to co tygrysy lubią najbardziej.

  4. a ja wlasnie przyierzam sie do zakupu smartfona z androidem, gdzie chce zainstalować janosika i wywalić, przynajmniej na niektóre trasy, CB-radio

    Admin R-O

  5. arszu, dla mnie to de facto jeden panel na bloggerze, a mam porządek tematyczny, więc łatwiej mi z kilkoma, niż z jednym

    swoją droga na głównym blogu R-O jest candy-rozdawajka

    startujecie?

Możliwość komentowania jest wyłączona.