Grande finale.

Walka z korytarzem dobiegła prawie końca. Zostało zamontowanie listw i przyklejenie paska. Zeszło dobry tydzień ponad normę ale niestety stan techniczny obiektu był lipny jak ta lala. Niewiele brakło aby na finiszu spaprać kwestię fugi ale jednak udało się zakończyć bez wpadki.

Dużą pomocą było doradztwo kolegi który podobnymi rzeczami się zajmuje w kwestii jakie materiały kupić a jakich absolutnie nie. Oszczędziłem kasy na zakupach i nerwów przy pracy.

Licząc na oko koszt remontu zamknął się w cenie około 1k PLN (raczej mniej niż więcej) przy jednoczesnym oszczędzeniu wydatków na fachowców w cenie około 1,5k PLN.

Polaku! Zrób to sam!