Szampański nastał czas.

W zeszłym roku robiłem winko z winogronu. Odstało się, oczyściło i wylądowało w dymionach aby nabrać mocy i aromatu. Dokładnie po roku a jakieś dwa tygodnie temu zostało dosłodzone do smaku i zlane do butelek.

Jakież było moje dzisiejsze zdziwienie gdy okazało się że drożdżaki nie wymarły ale zaczęły przerabiać dodany cukier na alkohol, obficie przy tym generując CO2. Co oczywiste korki które nie służą do pracy pod ciśnieniem zaczęły wystrzeliwać z butelek.

Sześć butelek stracone. Reszta co bardziej wypchnięta została otwarta do przeróbki (pasteryzacja i ponowne butelkowanie), na pozostałe skonstruowałem druciaki niczym na butelkach szampana.

Domowy szampan🙂 Może być ciekawe.

3 thoughts on “Szampański nastał czas.

  1. Szykuj szampana jest okazja!😉

    ps. odbierz, pocztę albo SMS`a bo, nie mogę się do ciebie dodzwonić (abonament niedostępny)

  2. Jak chcesz to rób bo ja może będę miał okienko pod wieczór. W razie czego coś się zrobi a’la nasze oba awatry i nazwa na wierchu.

Możliwość komentowania jest wyłączona.