Chomikowanie.

Rozpoczęły się sezony na przeróżne owoce i warzywa. Tak więc koniecznie trzeba coś wrzucić do spiżarki na zimę. Nie zdarzyło mi się kupować przetworów. Zawsze robimy je we własnym zakresie. Jest to oszczędniejsze wyjście niż kupno. Co prawda niekiedy cenowo jest ciut drożej ale przynajmniej wiem co jem.

Oprócz kompostu i obornika nie używam żadnych nawozów. Nie pryskam pestycydami bo na turkucia i tak nie pomogą a inne robale wszystkiego i tak nie zeżrą. Zaś opryski przeciw zarazie (na pomidory) i tak zazwyczaj przed zarazą broniły średnio więc mam w nosie.

Tak więc kiszą się ogórki, konserwuje fasolka szparagowa i gromadzą sałatki wszelakie. Kompoty z owoców już czekają na nadejście zimy a to dopiero początek. Nawet winka z kulturą leżakują w piwnicy. A i naleweczki dojrzewają w kąciku🙂

Wszystko własne lub zakupione lokalnie. Bo o ile warzywa są tanie to ceny owoców z roku na rok wariują coraz bardziej. Niestety w tym roku nie będzie więc truskawek w menu.