Dobry serial nie jest zły. -IV-

Dzisiaj będzie tytułów mało, tylko dwa. I trzeci malutki🙂

Battlestar Galactica. Istnieje co prawda w wersji starej i nowej. Pierwszy sezon starej wersji nakręcono w 1978 roku, aby po dwóch latach zacząć kontynuację która niestety nie przyjęła się i została zawieszona na 10 odcinku. 

W 2003 roku został wyemitowany remake starej wersji w formie miniserii. Został przyjęty owacyjnie i task ruszyła maszyna tego niesamowitego serialu. Dla mnie jest to drugi serial wraz z Babylon 5 który trzeba koniecznie zobaczyć.

W serialu nie ma strony dobrej i złej. Wszystko się miesza i przeplata. To taka space opera z niesamowitymi efektami specjalnymi. Człowiek stworzył maszynę i obdarzył ją intelektem. Zmusił do służenia. Maszyny zbuntowały się i tak rozpoczęła się wojna. Wojna która nie miała wygranych. Został zawarty pokój, Cyloni (to te maszyny) osiedlili się w pewnej części układu do którego ludzie z trzynastu koloni nie mieli prawa się udawać.

Maszyna posiadła rozum i wolną wolę, szybko więc odkryła iż nie jest człowiekiem i mimo iż mogła by się wydawać tworem lepszym jest gorsza, zaczęła więc badać życie. Po 60 latach maszyny powracają odebrać koronę stworzenia. Udało im się stworzyć człowieka w wersji 2.0. Nie ogranicza ich śmierć, w tym przypadku mózg automatycznie uploaduje swoja zawartość do nowego ciała. Szczerze powiedziawszy nawet one same nie wiedzą jak to się stało iż te ciała posiadają. Są ręką Boga.

Seria składa się z pilota i czterech serii plus specjalne mikroodcinki emitowane w sieci a uzupełniające fabułę, tak zwane webisodes. Oglądanie webisodes nie jest konieczne. Jednak warto🙂

Battlestar Galactica doczekał się kontynuacji pod postacią serialu Caprica. Niestety chyba niezbyt spodobała się fanom BSG. Fabuła głównie opiera się o rodzący się fanatyczny kult religijny Boga Jedynego. Na tym tle powstaje pierwsza generacja Cylonów w tym jeden specjalny którego przeznaczeniem będzie zmienić los trzynastu światów.

Z tego co właśnie doczytałem emitowany jest właśnie kolejny serial universum BSG. Jest to BSG : Blood & Chrome. Sądząc po ocenach nie jest najgorzej ale w tym przypadku 7.9 może oznaczać równie dobrze lipę. Trzeba będzie przekonać się samemu. Jednak nie wydaje mi się możliwe stworzenie czegoś porównywalnego z główną serią.

One thought on “Dobry serial nie jest zły. -IV-

Możliwość komentowania jest wyłączona.