Do dwóch razy sztuka?

Palikot organizuje happening jaraczy zioła. Czy i tym razem uda mu się wyjść z twarzą? Wbrew opiniom na temat jego ostatniej akcji uważam że inaczej nie mógł tego zrobić. Żadna sztuka zajarać w ramach protestu jak ma się immunitet. Nawet trudno to nazwać protestem. Protest to byłby wtedy gdybyśmy z Arszu jarali przed sejmem. Oczywiście raczej nie świadczyło by to dobrze o naszym rozumie ale jednak byłby to protest. Co tym razem?

One thought on “Do dwóch razy sztuka?

  1. to ja wolałbym już z tobą tą przysłowiowa flachę wypić i mandat dostać (czy co tam robią za picie w miejscu publicznym) przynajmniej by zadziałało na zmysły😀 bo, po trawce to pewno bym tylko czkawki dostał, no i karę. Oczywiście oba warianty to głupota😀

Możliwość komentowania jest wyłączona.