Xp & HP czyli ktoś leci w kulki.

To moje obserwacje i przemyślenia podczas zabaw z reinstalacją systemu Windows XP. Stanowczo nie dla fetyszystów.

In the begining God created the heaven and the earth.

Na początek aby nie było niedomówień opis sprzętu przez moi posiadanego.

Epox RDA3+ & Athlon 2500+ (Barton) + 1GB RAM + 500GB HDD + GF2MX400

Jak widać szału ni ma. Ale działa nieprzerwanie od 2003 roku i jeszcze podziała 2 latka🙂

And the earth was without form, and void

Oczywiście tak zaawansowana machina wymaga dość szczególnej opieki, niestety z czasem jednak się kiepści. Notoryczny BOS związany z pamięcią i wiele innych zamuleń skłoniło mnie do kolejnej reinstalacji. Od ostatniej minął mniej więcej rok.

And darkness was upon the face of the deep.

Oczywiście standardowy problem na starcie, jaki XP. Jestem zwolennikiem teorii która dopuszcza ściągniecie dowolnej modyfikacji Windowsa jeśli posiadasz swojego normalnego. Miałem XP z 2010 roku, od tej pory poprawek wyszło milion więc myślałem że będzie wersja z nimi zintegrowana, niestety myliłem się. Wszelkie MX’y i inne wynalazki odpuszczam gdyż już raz sam robiłem windowsa w wersji modyfikowanej i tak naprawdę działanie jego jest nieprzewidywalne. Niech się instaluje wszystko i niech leży gdzieś tam w otchłaniach dysku. Po przyjrzeniu się temu co jest dostępne postanowiłem zainstalować starego XP’ka.

And the Spirit of God moved upon the face of the waters.

Kompa na początek rozebrałem i wyczyściłem. Wywaliłem nieużywane dyski IDE i zepsutą nagrywarkę Pioneer’a (swoją drogą to straszny bubel był. Padł po roku a LG działa od początku) Zapuściłem Memtesta na RAM. I po godzince już wiedziałem że everything is ok. Płyta w napęd, restart i instalacja. 30 minut i gotowe. Nowy lśniący i nie działający (jak trzeba) XP.

And God said, Let there be light: and there was light.

Standardowo pierwszy krok to ładowanie sterowników. Płyta, grafika poszły. HP się opierało. Antywirus, firewall podstawowe programy. Zmieniłem przestarzałe Nero 6 na darmowe Ashampoo. Chrome i inne programy których używam na co dzień. Ogólnie system działa ślicznie.

And God saw the light, that it was good:

Oczywiście zainstalowałem sprawdzone od lat Secunia PSI. Kto nie używa temu polecam. Skanuje on zainstalowane oprogramowanie i porównuje z bazami Secunii, na bieżąco informując o dziurach w systemie i aktualizacjach bezpieczeństwa. Jakież było moje zdziwienie gdy dostałem status 100% (musiałem tylko usunąć jakieś śmieciowe ActiveX flasha6), dziwne dlatego że nie zainstalowałem jeszcze ani jednej poprawki do XP.

and God divided the light from the darkness.

Jako że wcześniej niejednokrotnie PSI informowało mnie o brakach w aktualizacjach Xp’ka, postanowiłem zaufać mu na maksa i wyłączyłem aktualizacje automatyczne. Wszystko śmiga, problemów nie stwierdzono. Wcześniej po każdych aktualizacjach komp się robił coraz bardziej mułowaty. Jest ślicznie.

And God called the light Day,

Skoro porównanie wersji bibliotek systemowych z bazą PSI nie wykazało dziur, a nie jeden raz było że po instalacji jakiejś poprawki Microsoftu wyskakiwały zalecenia instalowania innych poprawek to wydaje mi się że coś niezrozumiałego jest w całym tym systemie dbania o produkt. A niejednokrotnie poprawka Microsoftu ładowała pół systemu w czarną dziurę i trzeba było olbrzymiej gimnastyki aby system wyprowadzić na ludzi. Czuję się robiony w jajo. Czy czasem te poprawki nie maja w pewnej części sztucznie postarzać systemu?

and the darkness he called Night.

Jak już wspomniałem wcześniej nie udało się zainstalować sterownika HP. Sterownik podczas instalacji wchodzi użyciem procesora na 100% i tak zostaje. Wszelkie próby rozwiązania tego problemu kończyły się zaułkiem wskazującym na konieczność instalowania poprawek MS. Jak dla mnie dziwne. W końcu olałem całą otoczkę i ręcznie załadowałem same pliki sterownika do systemu. Drukarka działa, skaner działa reszta mnie wali. Co mnie wkurza najbardziej to to że nigdzie, ani w pomocy online HP ani w plikach na płycie nie ma żadnej informacji że instalacja sterownika wymaga jakiegokolwiek dodatkowego oprogramowania. A sprawdziłem kilka wersji sterowników.

And the evening and the morning were the first day.

Ogólnie nie powinienem narzekać bo sobie poradziłem, ale co z tymi którzy sobie nie radzą? A wystarczy zerknąć na fora aby się przekonać że takich ludzi jest mnóstwo. Forum HOP wprost pęka od problemów a większość porad to „wyczyść system i zainstaluj ponownie xxx”. Działanie wszelkich firm zdaje się wpisywać w technikę PnP –  Płać i Płacz.

Śródtytuły to : Genesis:1-5. The Bible. Authorized King James Version. Oxford 1997.

8 thoughts on “Xp & HP czyli ktoś leci w kulki.

  1. widzę, że ktoś tu zna angielski i chyba czytał mój niedawny post komputerowy

    spróbuj sobie drugą wydzielić partycję obok Windows i zainstalować tam coś takiego: http://blog.linuxmint.com/?p=1802

    generalnie po kilkunastu minutach powinieneś mieć system na którym jest wszystko na gotowe, łącznie ze sterownikami

    jesli nie jesteś pewien zainstaluj z poziomu Windowsa to: http://blog.linuxmint.com/?p=1760

    jako aplikację Windows (plikopartycja) i w razie czego usuniesz jednym klikiem całość

  2. Miałem do czynienia z Linuxem kilka razy, Jeszcze za czasów gdy włożenie płyty do napędu trzeba było popierać poleceniami mount/unmount🙂 Stanowczo jestem za i myślę że po następnym zamuleniu kompa, żonę namówię na przejście.

    Bardzo podobała mi się Mandriva którą miałem jakieś dwa lata temu. Nie mam nic do Wndowsa tyle że coraz bardziej niechlujstwo programistów mnie przeraża.

    A te poprawki do XP to już zagadka. Korzystam z .NET Frameworka 3.5, windows standardowo próbuje dopchać do niego 6 poprawek z czego kilka razy musiałem potem odinstalowywać całość i instalować z łapki bo nic nie chciało działać. Kilka miesięcy temu zaktualizowało pulpit zdalny (mimo że nigdy nie korzystałem i pewnie nie skorzystam) tak fajnie że nie chciały się instalować żadne inne poprawki i trzeba było kilka dni poświęcić na rozwiązanie problemu.

    W Linuxie tylko notoryczny problem z obsługą HP mnie straszy. Ale to nie wina Linuxa🙂

    P.S. Twój komentarz czekał na moderację, nie wiem dlaczego. Zresztą cuda dziwy się czasem dzieją, mi kiedyś Akismet wywalił mój własny wpis jako spam😦

  3. hmm, co do HP to w dystrybucji PCLinuxOS, która jest amerynańską derywatywą mandrivy miałem bodajże cały zestaw oprogramowania i sterów własnie do HP, choć nie dam głowy bo wywaliłem to (mam canona, który działa domyślnie)

    możesz zernkąć bo własnie wyszły nowe installki

    ułatwienia do HPków widziałem także gdzie indziej – bodajże w Mint, wieczorem sprawdzę na maszynie wirtualnej

    zerknę jeszcze w Mageia – to francuski form mandrivy

    ja sam lubie własnie XP albo win2000, ale jego instalacja i późniejsze dopieszczanie to 1 dzień wyjęty z życiorysu – łąduje zatem cześciej linuchy, gdzie zrobione jest wszystko z automatu

  4. kilka dni temu był na blogu u mnie opis bodhi linuksa

    to szybki linux który trzeba dopieszczać – jak XP

    ale robi się to tak:

    http://www.bodhilinux.com/software/doku.php

    na podanej stronce klikasz po prostu wybrane pozycje

    albo jednym klikiem software bundles instalujesz

    niech żyje lenistwo

  5. sprawdziłem w PCLinuxOS – mam na liście programów zestawy do obsługi urządzeń HP

    będę miał czas – sprawdze w Magei

  6. się jednak zmobilizowałem i sprawdziłem w dystrybucjach Mageia/Mandriva też jest zestaw driverów i softu do HPków

    info mi sie też przyda, bo gdzieś w firmie leży jeden HP do rewitalizacji

  7. Swego czasu były z drukarkami zwłaszcza HP spore problemy na Linuxach. CUPS nie zawsze dawał sensownie radę sprzętowi. Krążyła zresztą po necie lista drukarek :Linux friendly”🙂

  8. ogólnie trochę się to poprawia – bo Linux dostaje najwięcej wsparcia programistycznego od korporacji właśnie

    nie ma co narzekać

    choć system mógłby być jeszcze lżejszy🙂

    tak czy inaczej na większości kompów, które podlegają ewidencji (ew. kontrola) mam linuksy o opensourcowy soft

    w domu dobrze utrzymany XP też jest wygodny, ale w pracy duże oszczędności

Możliwość komentowania jest wyłączona.