Humanitatis crepusculum. Antelogium.

Człowiek wykazuje naturalna tendencję do wolności. Niestety to czym jest wolność i z czym można to jeść pozostaje w mroku niezrozumienia. Nie dzieje się tak przypadkiem. Dawno temu wpojono ludziom że wolność nie ma granic ani barier, że bycie wolnym to robienie czego się chce. Nie jest to prawda. Aktualnie wszyscy politycy obiecują nam mniej lub bardziej rozszerzone pojęcia wolności gdy tymczasem pod finansowym naciskiem różnych lobby próbują doprowadzić do rozmycia ducha w narodzie. Finansowy nacisk w sensie takim iż za gnojenie nas mają przeróżne dotacje i bonusy.

Po pierwsze wolność jednego człowieka nie może ograniczać wolności drugiego. To naturalna granica o której nam nie wspominają (jeden wyjątek ale to akurat nie tekst promocyjny🙂 ). Ich celem jest spłaszczenie społeczeństwa aby zwiększyć nad nim kontrolę. Zaś tym którzy się temu opierają są przypinane łatki X-fobów (za X wstaw co Ci pasuje)

Wszyscy Polacy są równi wobec prawa (w teorii ale jednak). Za Konstytucją RP :

Art. 30.

Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.

Art. 31.

  1. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.
  2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.

Art. 32.

  1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
  2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Ciąg dalszy nastąpi.