Czerwone MAK’i.

Kurna wszędzie o niczym innym nie słyszę tylko MAK i MAK i jakieś raporty.

Aż z nudów przeczytałem wypis z czarnej skrzynki. Owszem można mieć zastrzeżenie do tego że kontrolerzy jakby troszkę za późno wydali polecenie „1-0-1 horyzont” ale to może o niczym nie świadczyć, w końcu samolot dość szybko popyla. Ale nawet mi, który nigdy samolotem nie leciał w żadnej formie (no chyba że symulator na kompie) wydaje się dziwne że w kabinie byli inni ludzie niż załoga. Z dużą dozą prawdopodobieństwa został zidentyfikowany gen Błasik. Z stenogramu wychodzi tego więcej chociaż nie ma rozróżnienia, ani nawet sugestii do ilu osób mogły należeć inne niezidentyfikowane głosy. A najciekawsze jest to że piloci zignorowali oba polecenia „1-0-1 horyzont” wydane przez kontrolera i lądowali.

Ok, była to tragedia. Ale cyrk który robią wokół tego „Rodziny Smoleńskie” nie dość że ośmiesza władzę to jeszcze powoduje że zmienia się całkowicie nastawienie ludzi do tej sytuacji. W rok po katastrofie odczucia szarego obywatela w temacie tragedii zblakły. Natomiast rozgrywana aktualnie farsa budzi gniew i rozgoryczenie.

Tak więc „Rodzinom Smoleńskim” mówimy stanowcze NIE!

Niech siedzą w domu i wylewają łzy smutku nad stratą jaką ponieśli, a nie patrzą jak i ile kasy udoić na odstawianej farsie.

Z duszpasterskim pozdrowieniem :

Tombula

3 thoughts on “Czerwone MAK’i.

  1. Tombula, tylko po części się z tobą zgadzam, otóż w lotnictwie wojskowym panują inne warunki, podejrzewam, że ci wszyscy wielcy generałowie wywierali niemą presję na pilotów. Co więcej Polska do tej pory nie wyzbyła się tych Socjalistycznych zasad wszelkiego posłuszeństwa. Taka jest prawda, Polscy piloci latają szajsem, szkolą się na szajsie i takie są efekty.

    Argenion pisze fantastykę i opowiadania, a także komentarz do rzeczywistości na swoim blogu…

  2. Dlatego nie rozpisuję się w temacie za bardzo. Oczywiście jest źle w wojsku naszym, normalne że Ci co nie żyją są najlepszymi winnymi gdyż już nie mogą protestować. Mieliśmy już przykłady przy katastrofie CASA. Tutaj akurat bolą mnie Ci co przeżyli:/

  3. cześć🙂 polecam dzisiejszy felieton JKM w Angorze, i ja się z nim zgadzam prawie 100 procent.

Możliwość komentowania jest wyłączona.