Doberek.
Dawno nic o Linuksie nie pisałem, ale w sumie nie było o czym pisać. Wszystko co było potrzebne do działania, działało. Niestety, prawa rządzące złośliwością rzeczy martwych są nieubłagane.
Pierwszy zaczął wysypywać się system (MG2+KDE) na laptopie żony. Lubi się nie uruchomić lub zwiesić pod koniec uruchamiania. No i coś się pokopało z instalowaniem softu z repo. Nie zainstaluje się nic :/
Natomiast po u mnie (MG2 + LXDE) było w miarę ok aż do wczorajszej aktualizacji. Od wczoraj zwisy programów są notoryczne.
Aby nie szarpać się niepotrzebnie zasysam Arch Linuksa oraz Mint 13 w dwóch wersjach : KDE i XFCE. Myślę że w niedzielę się przesiądę
P.S. I tak wszystko działa lepiej niż Windowsy
ja na ‘mint 13 maya’ nie zaliczyłem jeszcze nigdy żadnej zwiechy, tyle w temacie
używam wariantu cinnamon w motywie gnome classic
szkoda że MG się popsuła
Wpis się odwleka :/ Dopiero postawiłem chrome’a na 100% mocy.
a ja na mincie używam chromium i mam flasha bez dylematów
dość mała różnica, ale wolę chromium